2017/03/14

Który korektor jest lepszy - Catrice czy Bell hypoallergenic?

Mam okropne cienie pod oczami, które mało co potrafi ukryć. Codziennie używam korektora (obecnie z beauty blenderem mini, który póki co sprawdza się świetnie). Od dłuższego czasu używałam korektora Bell hypoallergenic, ale chciałam przetestować tak chwalony korektor Catrice. Czy przypadł mi do gustu? Dowiecie się poniżej.
Który korektor jest lepszy - Catrice czy Bell hypoallergenic?
Korektor Catrice Liquid Camouflage High Coverage Convealer (ten w płynie) kupiłam w Hebe za ok. 15 zł. Cena jest podobna do korektora firmy Bell, chociaż ostatnio dorwałam go za jedyne 7,99 zł. na przecenie. Oba produkty zawsze kupuję w Hebe, bo ta drogeria jest niedaleko naszego mieszkania.

Który korektor jest lepszy - Catrice czy Bell hypoallergenic?
Który korektor jest lepszy - Catrice czy Bell hypoallergenic?

Bell czy Catrice? Który korektor jest lepszy?

Zastanawiałam się między  korektorem płynnym, a kremowym. Pomacałam jednak tester tego kremowego i wydał mi się bardzo suchy i ciężki do rozsmarowania. Stwierdziłam, że pod oczy na pewno się nie nada. Wybór padł na wersję płynną.

Oba korektory są w takich samych opakowaniach - błyszczykowatych z gąbeczką do nakładania korektora. Oba produkty występują też w podobnej wersji kolorystycznej, chociaż mam wrażenie, że korektory Bell są troszkę ciemniejsze. Na pewno wersja medium (02) korektora Bell jest ciemniejsza niż nr 2 light beige firmy Catrice.


Płynny korektor Catrice jest całkiem niezły, jeśli chodzi o ukrywanie cieni pod oczami. Ma on jednak pewną wadę - jest dość ciężki i gęsty, co nie do końca mi odpowiadało. Korektor Catrice jest wodoodporny, co wpływa na jego trwałość. Ten produkt trzyma się na buzi cały dzień. Korektor Bell jest lżejszy od poprzednika, ale za to nie kryje aż tak dobrze. Mam za to wrażenie, że lepiej stapia się ze skórą niż Catrice. 

Dla mnie wygrywa korektor Bell

Oba produkty sprawdzają się bardzo dobrze, ale ze względu na lżejszą konsystencję wrócę do korektora firmy Bell. Ten korektor ma też lepiej dopasowany odcień do mojej skóry. Catrice jest trochę zbyt jasny i mimo wszystko widać go pod oczami, nawet jak użyję gąbeczki Beauty Blender mini.

W obu korektorach brakuje mi jedynie drobinek rozświetlających. Świetny korektor pod oczy miał Joko (Illuminies) niestety ten produkt nie jest już dostępny, nad czym bardzo ubolewam. 

29 komentarzy:

  1. Zazwyczaj stawiam na Catrice, jeden z moich ulubionych korektorów :) Chętnie spróbuję też Bell, skoro go polecasz, a ja z firmą się całkiem lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię firmę Bell. Spróbuj ich tusz do rzęs, który pokazywałam na Insta. Jest całkiem niezły ;)

      Usuń
  2. Używam tego korektora z Bell i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno będę szukać dalej, chociaż ten Bell jest bliski ideału.

      Usuń
  3. Ja uwielbiam oba :) plus avon plus loreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie konkretnie polecasz tych firm? :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Czemu? Ze względu na konsystencję? :)

      Usuń
  5. Ja bardzo lubię ten korektor Catrice :). Chociaż nie powiem, zaciekawiłaś mnie tym z Bell i chętnie bym sprawdziła jak wygląda w makijażu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice fajnie kryje, ale dla mnie jest zbyt ciężki pod oczy. Skóra wokół oczu jest bardzo wrażliwa, więc nie powinno się stosować tak ciężkich produktów.

      Usuń
  6. Korektora z Bell nie znam, za to Catrice mam właśnie "na sobie". Faktycznie, dosyć dobrze kryje, dlatego ja nakładam dosłownie minimalną ilość pod oczy. Nie wysusza, nic się nie dzieje, za to cienie są niewidoczne (choć jakichś wielkich to ich nie mam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej skóry też nie przesuszył ani nie podrażnił. Mógłby być trochę lżejszy, wtedy mogłabym go określić jako ideał. Ja niestety muszę sporo go nakładać, bo mam duże cienie pod oczami i bez korektora ani rusz.

      Usuń
  7. Też wolę lekką konsystencję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod oczy szczególnie warto używać produkty o lekkiej konsystencji.

      Usuń
  8. Ja bym się zdecydowała na Bell bo ma lepszy dla mnie kolor, Catrice mi na różowawy wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawa. Catrice wpada w róż, ale mam wrażenie, że dzięki temu lepiej kryje moje cienie pod oczami.

      Usuń
  9. Muszę wypróbować ten korektor z Bell, bo nigdy go nie miałam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go zawsze kupuję w Hebe, ale chyba w Rossmannie też jest dostępny.

      Usuń
  10. O! Nie używałam jeszcze takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cienie pod oczami to warto się zainteresować tymi produktami

      Usuń
  11. Korektor z Catrice uwielbiam. Ten z Bell chętnie wypróbuję któregoś dnia dla porównania, ale obawiam się, że jego krycie mogłoby się okazać zbyt słabe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety krycie ma dość słabe. Szkoda, bo byłby ideałem!

      Usuń
  12. Mam aktualnie ten z Catrice jest dobry, łądnie kryje, jedynie odcienie mi średnio pasują. Jednak powrócę do mojej miłości - L'oreal True Match 01 :)


    Zapraszam również na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odcień w miarę ok, ale niestety jest dla mnie zbyt ciężki.

      Usuń
  13. Bardzo lubię ten korektor z Bell. Szukałam czegoś dobrego i w fajnej cenie. Postawiłam na Bell i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny, ale mógłby lepiej kryć.

      Usuń
  14. Ja ostatnio wypróbowałam Catrice (Bell używam od lat) i mimo, że dobrze spełnił swoją rolę był zbyt "toporny"- wolę lżejsze rozwiązania:) Wczoraj wróciłam z Hebe z nowym opakowaniem Bell :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!

Instagram @dpblogpl