2016/11/15

Sposób na walkę z niedoczynnością tarczycy inny niż leki

Zioła Ojca Klimuszki na niedoczynność tarczycy
Zioła Ojca Klimuszki na niedoczynność tarczycy
Cierpię na niedoczynność tarczycy, o czym dowiedziałam się już jakiś czas temu (ponad 2 lata). Od tego czasu biorę Euthyrox. Zaczynałam od połówki 25 mg, a obecnie brałam pół tabletki 125 mg od poniedziałku do soboty. W niedzielę brałam pół tabletki 125 mg+całą 25mg. Miałam dość, bo nie zauważyłam żadnej różnicy, a kolejne wizyty nie  przynosiły zamierzonych efektów. 

Wierzę w moc ziół, bo przecież kiedyś leczono tylko ziołami, dlatego właśnie w ziołach zaczęłam szukać nadziei w walce z moją chorobą, której podobno nie da się wyleczyć. A może to tylko mit? Może niedoczynność tarczycy to uleczalna przypadłość, a kity wciskają nam lekarze, którzy nie do końca wiedzą jak ją leczyć?  

Zioła Ojca Klimuszki na niedoczynność tarczycy

Zaczęłam szukać alternatywy i jedną z nich są zioła Ojca Klimuszki na niedoczynność tarczycy. Zioła pijemy trzy razy dziennie (parzymy przez 20 minut pod przykryciem) pół godziny przed jedzeniem, czyli tak samo jak w przypadku Euthyroxu. Kuracja jest 3-etapowa. Najpierw pijemy mieszankę do końca, później robimy przerwę 7 dni. Po tym czasie pijemy do końca mieszankę ziół i robimy przerwę 12 dni. Ostatnim etapem jest picie kolejnej mieszanki do końca. Po tym czasie mamy być zdrowi. 

Zioła Ojca Klimuszki na niedoczynność tarczycy to mieszanka ziół, w których skład wchodzą: 

  • Ziele rdestu ptasiego (Polygoni avic. Herba)
  • Owoc dzikiej róży (Rosae Fructus)
  • Owoc jarzębiny (Sorbi Fructus)
  • Kora dębu (Quercus Cortex)
  • Liść pokrzywy (Urticae Folium)
  • Liść orzecha włoskiego (Juglandis Folium)
  • Korzeń kozłka (Valerianae Radix)
  • Korzeń lukrecji (Glycyrrhizae Radix)
  • Porost islandzki (Lichen islandicus)
Uwaga! Wszystkie zioła ze sobą mieszamy.

Zioła w smaku nie są powalające, ale po którymś razie moje kubki smakowe zaczęły się przyzwyczajać. Poza tym, jeśli te zioła mają pomóc to smak tutaj jest mniej ważny. 

Kurację ziołami Ojca Klimuszki rozpoczęłam 10 listopada. Jedna mieszanka ziół ma wystarczyć przy regularnym piciu (przyp. 3x dziennie) na miesiąc. Czy tak będzie - okaże się już niebawem. Jestem bardzo ciekawa efektów, ponieważ czytałam wiele opinii na temat skuteczności tych ziół, nie tylko w przypadku tej przypadłości, ale również innych. Efekty były zaskakujące, jednak sceptycznie podchodzę do opinii wyczytanych w Internecie. Marketing szeptany jest bardzo popularnym narzędziem w sprzedaży różnych produktów. 

51 komentarzy:

  1. ja mam niedoczynność i jestem bardzo ciekawy tych ziół, daj proszę znać jak się sprawują..obecnie biorę Letrox

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto w dzisiejszych czasach nie ma problemów z tarczycą... Wśród moich znajomych co druga osoba ma niedoczynność lub nadczynność :/ Dam znać, sama jestem ciekawa efektów. Akurat do endokrynolog na kontrolę idę w marcu:)

      Usuń
  2. Ja póki co jestem na etapie żucia korzenia lukrecji - od dłuższego czasu, kilka razy dziennie :)
    Ale herbatki ziołowe lubię, więc może sobie kupię taki mix :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ma na celu żucie korzenia lukrecji? Daj znać, chociaż nie wiem czy się przekonam, bo jej smak mnie odrzuca.

      Usuń
    2. też podobno na tarczycę dobrze działa :)

      Usuń
  3. Uwielbiam zioła w kuchni, najlepiej świeże, jednak najczęściej korzystam z gotowych mieszkanek. Po ziołowe herbatki, napary sięgam rzadko, wolę zwykłą czarną herbatę, aromatyzowaną lub owocową. Co prawda nie mam kłopotów z tarczycą, ale myślę, że i mi wyszłoby to na zdrowie, więc może warto zmienić nawyki ;)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    /Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbaty ziołowe są bardzo zdrowe :)

      Usuń
  4. Dobrze wiedzieć na przyszłość! Tak na prawdę okazuje się, że całkiem sporo chorób różnego rodzaju można wyleczyć albo chociaż opóźnić naturalnymi sposobami. Cenny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nawet w domu książkę z mieszankami ziołowymi Ojca Klimuszki i nie pomyślałam, żeby tam zajrzeć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest coś takiego? Koniecznie muszę dorwać. Podobno receptury Ojca Klimuszki są bardzo skuteczne :)

      Usuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tych ziół :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekawa - koniecznie napisz post na fanpage @MocKobiet - please - napisz jak Ci poszło, czy poskutkowało!!!
    Pozdrawiam :D
    http://fb.com/mockobiet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do obserwowania bloga, na pewno nie ominiesz postu z informacją jak kuracja - czy poskutkowała czy nie :)

      Usuń
  8. Chcialam zapytać, po ile gramów ma być ziół, ponieważ sama chcialam sobie zrobić taką mieszankę - z góry uprzejmie dziękuję za odpowiedz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszanka jest dokładnie wyliczona. To właśnie pewnie dzięki odpowiednim proporcjom ta mieszanka działa. Nie potrafię Ci powiedzieć po ile gram miało opakowanie każdego z nich (każdy składnik dostajesz osobno i je mieszasz razem). Musisz poczekać do czasu, gdy będę kupować kolejne opakowanie, wtedy zobaczę czy jest napisana waga na poszczególnych opakowaniach.

      Usuń
  9. Przekażę post oraz informacje Teściowej.. powinna spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja ostatnio się dowiedziałam, że mam problemy z tarczycą. Niestety okazało się, że to podostre zapalenie tarczycy. Na kolejnej wizycie dowiem się jak wyniki krwi. Mam nadzieję, że nie będę musiała brać hormonów, jestem ciekawa tych ziółek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety muszę Cię zmartwić - problemy z tarczycą leczy się tylko i wyłącznie hormonami :(

      Usuń
  11. Nie jestem w stanie wypić herbatki ziołowej w żadnej postaci. Ten aromat mnie odrzuca. Wszystko inne przełknę, ale do ziół nie mogę się przekonać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie bardzo lubię wszelkie herbatki ziołowe. Ta do najsmaczniejszych co prawda nie należy, ale jeśli ma pomóc to smak jest tu drugorzędny ;)

      Usuń
    2. Jak nie mozesz wypic to masz bardzo zanieczyszczony organizm albo robaki.

      Usuń
  12. Zioła czynią cuda...moja tesciowa pije herbatki ziołowe na rózne schorzenia i jest bardzo zadowolona. Ja jakoś nie mam przekonania, ale pewnie jakbym na coś chorowała to próbowałabym każdego sposobu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wierzę w moc ziół - herbatka krzemionkowa uratowała moje włosy przed całkowitą zagładą.

      Usuń
  13. Również choruje na niedoczynność tarczycy, dopiero zaczęłam leczenie, zobaczę jakie przyniesie rezultaty. Jestem ciekawa czy kuracja Ci pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  14. 5 Lat temu zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy typu hashimoto... po roku pojawił się guz... biopsje a w końcu operacja całkowitego usunięcia tarczycy i węzłów chłonnych... udało się interes jest ok... przyjmuje Eutyrox od samego początku. Zaczynałam od 25uq obecie przyjmuję 125uq. Do końca życia muszę przyjmować leki codziennie... przyzwyczaiłam się do blizny i leków... mam nadzieje, że zioła Ci pomogą Dominiko. Życzę zdrówka - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję...u mnie nie jest to wszystko na szczęście tak zaawansowane. Mam niedoczynność tarczycy, ale mam też wzmożony przepływ hormonów. Nie pamiętam dokładnie jak nazywa się moja odmiana choroby.

      Zioła piję od 10 listopada, niestety nie codziennie udaje mi się pić je 3x dziennie, bo po prostu nie zawsze przed jedzeniem jestem w domu. Ostatnie tygodnie są naprawdę szalone. Niemniej jednak te 2x dziennie piję i zobaczymy czy to nie będzie za mało.

      Usuń
    2. Ja słyszałam, ze morskie glony tez sa pomocne w niewydolności tarczycy. Również refleksologia do pewnego stopnia pomaga. Mam nadziej, ze Twoje zioła przyniosą zamierzone efekty. Życzę powodzenia i wytrwałości:)

      Usuń
    3. Niestety to właśnie chyba ten porost powoduje, że smak tych ziół do najprzyjemniejszych nie należy ;) Najważniejsze, żeby działały!

      Usuń
  15. Ciekawe czy wpłynie to na Twój organizm i jak. Sama borykam się z chorobą tarczycy i chętnie poczytam efektów Twoich starań.
    Nie od dzisiaj wiadomo, że zioła i odpowiednie żywienie może pomóc w różnego rodzaju chorobach. Ja przestawiła swój styl żywienia uwzględniając swoje mankamenty zdrowia i jak na razie cieszę się z efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na efekty muszę poczekać. Dopiero jestem w trakcie kuracji. Mam wrażenie, że jedna mieszanka ziół wystarczy na dłużej niż miesiąc. Nie ważne jak długo będę je pić, ważne żeby zadziałały! :)

      Usuń
  16. Niedoczynność tarczycy oraz choroba Hashimoto to plaga naszych czasów - dotyka najczęściej młode kobiety. Jako dietetyk i osoba chora na Hashimoto uważam, że warto sięgnąć po alternatywne metody i przede wszystkim zmienić styl życia i dietę, wyrzucić nabiał i gluten (lub ten ostatni chociaż ograniczyć). Mimo wszystko trzeba kontrolować stan gruczołu tarczowego w badaniu usg i oznaczać poziom hormonów ft3 oraz ft4. Czasem leki trzeba brać do końca życia, ale lepiej stawiać na odpowiednią dietę i kuracje ziołowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie przerzuciłam się na chleb bezglutenowy, bo zauważyłam, że po zwykłym jestem wzdęta i czuję się ociężale. Po zjedzeniu kanapek z chlebem bezglutenowym czuję się lekko, po prostu dobrze. Muszę to poobserwować, bo nigdy nie demonizowałam glutenu, ale chyba faktycznie coś w tym jest.

      Usuń
  17. Też cierpię na niedoczynność tarczycy i od ponad 2 lat sporo eksperymentuję. O takiej mieszance jeszcze nie słyszałam. Czekam z niecierpliwością na kolejny post, w którym dowiemy się o efektach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co brałaś w ramach eksperymentów? Chętnie poczytam o Twoich doświadczeniach :)

      Usuń
  18. Ciekawe, moja mama choruje na tarczycę, czekam na rezultaty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo osób ma problemy z tarczycą :(

      Usuń
  19. Korzystam z ziół i choć ich działanie jest niezaprzeczalne, ale i długotrwałe, to jednak pozytywne nastawienie też mocno się liczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Życzę żeby pomogło. Ja np. chwalę sobie wrotycz. Co prawda na inne dolegliwości, ale w końcu to też zioło i mi pomaga:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Problemów z tarczycą jeszcze nie mam, ale warto wiedzieć na przyszłość :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cenię sobie naturalne metody przy wielu dolegliwościach. A mój dziadek miał ogromną wiedzę zielarską i robił mieszanki na wiele schorzeń.

    OdpowiedzUsuń
  23. Życze abu kuracja zadziałała. Ja wierzę w mic ziół :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie. Jeszcze nie robiłam wyników :)

      Usuń
  25. Codziennie przekonuję się, że naturalne sposoby są najlepszym lekarstwem. Natura dała nam tyle wartościowych rzeczy, warto z nich korzystać. zioła lecznicze jeszcze nigdy nie mnie zawiodły. Odstawiłam już farmaceutyki i leczę się tylko domowymi sposobami. Fajnie, że coraz więcej osób dostrzega pozytywne działanie ziół :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już pół roku nie biorę Euthyroxu. Muszę się wybrać na badania, żeby potwierdzić moją teorię, że wszystko jest okej. Czuję się bardzo dobrze :)

      Usuń
  26. Witaj, czy picie tych ziół coś pomogło? pytam bo ja obecnie jestem na Euthyrox 75 i zaczęłam szukać naturalnych metod aby sobie pomóc, dlatego jestem ciekawa jakie efekty były u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem po skończonych pełnych 3 kuracjach oraz jednej dopełniającej. Będę robić w najbliższych 2 tygodniach badania, więc sprawdzę efekty. Ogólnie czuję się dobrze. Jeśli czuję się gorzej - piję zioła (2-3 dni z rzędu) i znowu wraca wszystko na prawidłowy tor.

      Usuń
  27. czy robiłaś może już badania? Jeśli tak to jak wyniki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, robiłam w zeszłym tygodniu. Mam TSH 2,41 (wcześniej miałam 2,86).

      Usuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl