2016/07/15

Mizon Vita Lemon Sparkling Peeling Gel - dlaczego warto znać ten peeling?

Mizon Vita Lemon Sparkling Peeling Gel opinie

O peelingu Vita Lemon wspominałam już na blogu przy okazji postu na temat produktów Mizon, które warto znać (klik). Niemniej jednak chciałabym powiedzieć o nim coś więcej, bo ten produkt to naprawdę duże zaskoczenie. 

Jeśli ktoś był przy stoisku Mizon Polska na konferencji kosmetyków koreańskich to wie, że na pytanie który produkt polecam, odpowiadałam ,,ten'' i pokazywałam na peeling Vita Lemon. Mimo, że na początku nie byłam do niego przekonana, za namową właścicielki firmy Mizon Polska dałam się przekonać. Teraz żałuję, że tak długo się zastanawiałam nad tym, czy go użyć.

Moja skóra nie lubi peelingów enzymatycznych, dlatego też bałam się, że ten produkt nie sprawdzi się na mojej buzi. Oj, jak bardzo się myliłam...

Jak używać peeling Mizon Vita Lemon Sparkling Peeling Gel?


Peeling Vita Lemon nadaje się do każdego rodzaju skóry. Opis, który znajdziecie na stronie Mizon Polska (szczególnie informacja o doskonałym oczyszczeniu) to nie ściema ;) Ten produkt naprawdę oczyszcza i to w taki sposób, jakiego nigdy nie doświadczyłam. 

Produkt nakładamy na suchą, oczyszczoną skórę (ja dodaję odrobinkę wody) i zaczynamy masować. Po kilku sekundach pod naszymi palcami poczujemy grudki - tak to nasza skóra! W przypadku tego peelingu natychmiastowe działanie to 100% prawdy. Po zakończeniu masażu, spłukujemy peeling i nasz martwy naskórek wodą i cieszymy się idealnie gładką skórą.

Po peelingu przemywam twarz tonikiem i nakładam krem nawilżający.  Jeśli masz suche skórki - ten produkt jest dla Ciebie. Pozbędziesz się ich już po pierwszym użyciu. 

Kiedy miałam pierwszy raz styczność z tym produktem, byłam w takim szoku, że od razu zawołałam Piotrka i testowałam peeling na jego skórze. Efekt był ten sam. Po peelingu skóra była gładka jak pupa niemowlęcia, czego nie doświadczyłam po żadnym innym peelingu. Ten produkt działa NATYCHMIAST, a efekty są zaskakujące. 

Ten peeling zdobył nagrodę Allure 2015. W rozmowie z właścicielką firmy Mizon Polska dowiedziałam się, że to jeden z topowych produktów tej firmy i najlepiej sprzedający się kosmetyk Mizon w Polsce. Szczerze? Nie dziwię się dlaczego.

Znacie ten peeling? Dajcie znać, co o nim myślicie. Czy Was też tak pozytywnie zaskoczył? 

11 komentarzy:

  1. Brzmi mega, zwłaszcza, że nie mam szczęście do peelingów enzymatycznych, a zdzieraki nie nadają się dla mojej wrażliwej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię jeszcze Sylveco oczyszczający. To jest peeling- zdzierak z korundem (pisałam też o nim na blogu).

      Usuń
  2. Wydaje się dość intensywny .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skóra po nim jest bardzo gładka :)

      Usuń
  3. Bardzo zachęciłaś mnie do tego peelingu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz pozostaje go wypróbować :D

      Usuń
    2. Tak, myślę żeby go kupić :)

      Usuń
  4. Uwielbiam go!! Mam już jego duże opakowanie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłabym się, gdybyś go nie kupiła :D

      Usuń
  5. Mizon to jedna z moich ulubionych koreańskich marek. Co prawda nie używałam nigdy akurat tego produktu, ale z pewnością jest świetny i zapewne z przyszłości pojawi się jako element mojej pielęgnacji - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go w zapasach, muszę wreszcie użyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!

Instagram @dpblogpl