2016/04/04

Jak zacząć biegać?

Jak zacząć biegać?

Bieganie jest od jakiegoś czasu bardzo modnym sportem. Coraz więcej biegających ludzi spotykamy spiesząc w weekend na zajęcia. Jednak jeśli chodzi o tego typu modę - jestem na tak! 

Nigdy nie lubiłam biegać, ale Piotr mnie namówił, żeby zacząć biegać jak zrobi się cieplej. Spróbuję, może nie będzie tak źle jak się wydaje. Póki co kompletuję strój do biegania.

Najważniejsze są buty. Jeśli buty są złe - bardzo szybko można nabawić się bolesnej kontuzji. Drugą ważną kwestią jest, by zaczynać od krótkich dystansów i stopniowo je zwiększać. Jeśli na początku nie dajecie radę, nie poddawajcie się tylko spróbujcie ponownie. Z czasem na pewno będzie lepiej (przynajmniej tak mówią ;) ). Trzeba również pamiętać, żeby biegać w odpowiednim miejscu - bieganie przy ulicy i wdychanie spalin może przynieść więcej złego. Najlepiej biegać w parku lub lesie, a jeśli ktoś ma taką możliwość jak my - nad morzem.

Zawsze wydawało mi się, że najlepiej biegać kiedy jest ciepło. Okazało się jednak, że najlepsza temperatura to ok. 13-15 stopni. Wtedy organizm nie męczy się aż tak bardzo, a bieganie staje się bardziej komfortowe. Kiedy już ktoś biega regularnie podejrzewam, że temperatura nie ma już znaczenia. Jak złapie się biegowego bakcyla to każda pogoda jest dobra na bieganie.

Dziewczyny, czy która z Was biega? Może macie jakieś porady dla początkujących biegaczy. Chętnie poczytam jak to było u Was na początku :)

Buty do biegania są najważniejsze


Strój do biegania - inspiracje


Gadżety

28 komentarzy:

  1. Niby się mówi że do biegania nic nie potrzeba, jednak gdy chcemy wziąć się za ten sport poważnie - warto zainwestować zwłaszcza w dobre buty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze myślałam eee tam co tam buty. I to był błąd. Mając złe buty szybko można nabawić się kontuzji!

      Usuń
  2. Super post, mnóstwo ciekawych i przydatnych informacji. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię biegać,czekam na maj,czas wolny i zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście nie przepadam za bieganiem w terenie - bardzo obciąża stawy i fizjoterapeuta odradził, więc uskuteczniam bieganie na bieżni. Owszem dobre buty to podstawa, ale za nim człowiek wyda fortunę na te inne modne akcesoria lepiej jest upewnić się czy faktycznie biegać będzie i to sport dla niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sumie tak jak z każdym sportem czy innym hobby. Najlepiej najpierw spróbować, a potem inwestować w sprzęt :)

      Usuń
  5. Buty należy kupić w zależności od tego jak stawia się stopę do wewnątrz i na zewnątrz ;) Na ten element nie ma co żałować pieniędzy. Nie muszą to być akurat buty Nike ;) Jest wiele lepszych firm ;) Dla osób początkujących i takich, które nie widzą czy złapią bakcyla i będą biegać dalej, polecam ubierać się w Lidlu i Decathlonie ;) Odzież w przystępnej cenie i całkiem dobrej jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dzięki za info, a buty Lidlowe też są dobre?

      Usuń
  6. Od jakiegoś czasu przymierzaliśmy się z MM do biegania... jednak przed samymi świętami naderwałam sobie ścięgna w prawej nodze :( na razie do połowy kwietnia nogę mam w ortezie, a potem zobaczymy... tak więc, raczej nie szybko będę mogła zacząć biegać. Osobiście uważam, że właściwe buty są podstawą, potem strój itd. Trzymam w kciuki za Wasze bieganie - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna 😞 szybkiego powrotu do zdrowia!

      Usuń
  7. Nigdy nie lubiłam sportu a sama od kilku dni mam ochotę iść pobiegać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z bieganiem mam problem, bo lubię ale nie chce mi się nigdy wracać :D Dobiegnę do celu a potem jest zle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mam tak samo :D motywuje mnie jednak powrót do domu ;P Jak już nie ma sił i motywacji można wrócić szybkim krokiem.

      Usuń
  9. Ja tam wolę jazdę rowerem, spacery, ćwiczenia z internetu. Nie trzeba wiele inwestować w strój a aktywność też jest. Poza tym bieganie mnie odstrasza bo mam słaby kręgosłup i kolana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się rower. Kiedyś uwielbiałam jeździć. Teraz niestety nie mam ani roweru ani miejsca, żeby go trzymać :P

      Usuń
  10. Ja biegam, ale na bieżni :p a to nie jest to samo co w plenerze. Wiec zbytnio nie moge Ci pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz bieżnię w domu czy biegasz na siłowni? :)

      Usuń
  11. Ja szczerze mówiąc nienawidzę biegać..
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie niestety zawsze sie konczy na obietnicach...od jutra od jutra i tak w kolko.brak mi motywacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motywacją może być wszystko - lepsza kondycja, świetna sylwetka, a może po prostu chęć wyjścia z domu. Trzeba znaleźć swój cel i do niego za wszelką cenę dążyć :)

      Usuń
  13. Ja się ostatnio skusiłam na bieganie - to był pojedynczy, spontaniczny wypad. Muszę przyznać, że kondycję mam straszną, ale mimo to bardzo miło wspominam to doświadczenie i myślę, że je powtórzę w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie mów...ja zaczynam sapać po kilku minutach :D

      Usuń
  14. Z ważnych rzeczy dodałbym też poszukanie trenera. Nie warto korzystać z gotowych planów jakich pełno w necie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobra rada! Na szczęście nasz znajomy jest trenerem, więc wszystkie porady mamy od niego ;)

      Usuń
  15. Buty, muzyka i duuza butelka z woda to najwazniejsze dla mnie akcesoria do biegania. Kiedys duzo biegalam, teraz robie dvd insanity, ale tak samo buty, muza i woda to podstawa, To chyba podstawa w ogole dla cwiczen :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Muzyka. Najlepiej taka, która motywuje do dalszego biegu ;)

      Usuń
  16. Świetny poradnik, zdecydowanie warto biegać Kochane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl