2016/02/19

Wiosenne plany zakupowe

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, a ja zdałam sobie sprawę, że moja garderoba na tą porę roku świeci pustkami. W sklepach już pojawiły się wiosenne ubrania (w żywych kolorach...ah uwielbiam wiosnę!), więc można zacząć poszukiwania.



Trencz

Na pewno potrzebuję jakiegoś lekkiego płaszcza, który mogłabym narzucić na siebie nawet, gdy latem będą chłodniejsze dni. Nie mogę się zdecydować jaki kolor wybrać. Podobają mi się zarówno trencze beżowe, ale także granatowe i czarne. 
Z trenczem mam o tyle problem, że nie każdy krój wygląda na mnie dobrze. Mam trencz, który kupiłam kilka lat temu z Mohito i gdyby nie to, że jest już znoszony - nosiłabym go kolejny sezon.



Balerinki

Właściwie potrzebuję dwóch par balerinek. Na pewno jedne muszą być klasyczne - czarne. Myślę też nad baletkami w jaśniejszym kolorze. Podobają mi się baletki z zaokrąglonym noskiem (nie przepadam za takimi, które mają wydłużone noski. Wyjątkiem są mele, które kupiłam w zeszłym roku).

Torebka

Poszukiwania idealnej torebki kończą się zawsze tak samo - nie ma nic, co mi się podoba lub nie odpowiada mi krój. W tym roku będę polować na dwie torebki - beżową i czarną. Zobaczymy czy znajdę swoje ideały ;)

Sukienka na wesele

W sierpniu idziemy na wesele Piotra kuzynki. Poszukiwania sukienki zacznę już wiosną, bo znając mnie obudzę się dzień przed, że nie mam się w co ubrać (tak było przy okazji ślubu naszych znajomych w zeszłym roku, gdy w ten sam dzień okazało się, że wszystkie moje sukienki są na mnie za duże).

Jestem świadkową, więc muszę dobrze wyglądać, a przede wszystkim czuć się swobodnie. Myślałam o sukience w kolorze malinowym (może czerwonym?) lub odcień niebieskiego (może chabrowy?). Na pewno nie może być zbyt długa. Idealnie, gdyby była przed kolano. Szczerze mówiąc nie mam konkretnej wizji.
Robię wietrzenie szafy i obecnie na sprzedaż mam 3 pary butów. Stan idealny, niska cena. Zapraszam na Instagram: klik

22 komentarze:

  1. Też muszę upolować jakieś jasne baleriny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą melissy w kolorze pudrowego różu, ale nie jestem jeszcze pewna ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To tylko propozycje :) Ja jednak wychodzę z założenia, że w wielu przypadkach lepiej kupić coś droższego niż np. 3 ubrania w tej samej cenie i cieszyć się jakością tego jednego dłużej :)

      Od dawna praktykuję zasadę - mniej, ale lepszej jakości i na dłużej ;)

      Usuń
  3. Mi też by się przydał trencz na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znalazłam dalej ideału, więc może się skończy, że będę chodzić w starym :P

      Usuń
  4. Uwielbiam takie płaszczyki <3 a i widzę fajną torebkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. W ubiegłym roku udało mi się kupić balerinki Fila na gumowej podeszwie, skórzane, świetnie wyprofilowane. Posłużą mi przez kilka sezonów. Na wyprzedaży w Promod zakupiłam balerinki z włosiem - wzór panterka ;) od dawna marzyły mi się takie i w końcu udało mi się takie dostać ! Niestety, ale po 3 latach moje Converse dokonują żywota i pora pomyśleć o zastąpieniu ich innymi butami - zastanawiałam się nad ponownym zakupem Converse, jednak bardzo spodobały mi się szare New Balance... sama jeszcze nie wiem na co się zdecyduję ;) Poza tym latem będę musiała zakupić czarne skórzane sandałki, ponieważ dotychczasowe uległy zniszczeniu. Kiedyś rozważałam zakup trencza, ale w ostateczności wygrała parka khaki z odpinanym ociepleniem. Bardzo spodobała mi się granatowa torebka, którą zaproponowałaś. Idealnie współgrałaby z klasycznym i prostym stylem - Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Prawda? Chyba sobie sprawię jedną z nich :D

      Usuń
  7. Ja też muszę pomyśleć o jakimś płaszczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalezienie płaszcza wcale nie jest takie proste. Coś o tym wiem :P

      Usuń
  8. Korzystając z wyprzedaży w Mango kupiłam sobie tam trencz. Ale nie taki z milionem guzików, tylko bardziej waterfall z paskiem. Teraz tylko czekam aż będzie ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne propozycje, lecz te ceny odstraszają mnie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie dawałam tańsze i droższe propozycje, aby każdy znalazł coś dla siebie :)

      Usuń
  10. oo tak, wiosenna lista to dobry sposób na porzadki w szafie i nie przepuszczenie całej wypłaty;) Dobry trencz to podstawa;)Ja kupując swój 4 lata temu mam do tej pory i na szczęscie prezentuje sie rewelacyjnie!:) Nie wyobrazam sobie szukania nowego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój płaszcz kupiłam kilka lat temu w Mohito i coś czuję, że zostanie ze mną kolejny sezon ;)

      Usuń
  11. Też muszę w tą wiosną zaopatrzyć się w jakiś trencz, bo ten, co mam jest już bardzo znoszony. I marzy mi się granatowy, a tych kolorów w sklepach akurat brakuje. Kiedyś bardzo chciałam mieć beżowy, ale wiem, że po prostu mi ten kolor nie pasuje i wyglądam w nim na chorą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tchibo widziałam piękny granatowy trencz. O ten: Klik

      Usuń
  12. Będąc na zakupach zobaczyłam na wystawie bardzo fajne trencze w Promod. Nie wiem czy zaglądałaś już może do nich, ale mnie osobiście bardzo odpowiada większość ubrań z Promod - serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. trencz i balerinki to najbardziej wiosenne połączenie :) też co roku udaję się na poszukiwania takich butków

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja co najważniejsze kupiłam płaszcz! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!

Instagram @dpblogpl