2016/01/09

Sylveco ziołowy płyn do płukania jamy ustnej - alternatywa dla drogeryjnych płynów?

Pamiętacie jak recenzowałam płyn do płukania jamy ustnej Listerine? Nawet nie zdołałam go zużyć do końca, bo wręcz wypalał mi buzię. Na szczęście firma Sylveco przyszła z pomocą i wyprodukowała produkt, który ma duże szanse znalezienia się w ulubieńcach roku 2015.

Sylveco ziołowy płyn do płukania jamy ustnej

Skład produktu jest zachwycający (jak innych produktów tej firmy): Woda, Ekstrakt z szałwii lekarskiej, Ekstrakt z mięty pieprzowej, Ekstrakt z rozmarynu lekarskiego, Ekstrakt z goździków, Gliceryna, Ksylitol, Wodorowęglan sodu, Betaina kokamidopropylowa, Benzoesan sodu, Olejek miętowy, Alantoina, Kwas cytrynowy.

Nie mogłabym się obyć bez płynu do płukania jamy ustnej. Jest to jeden z tych produktów, które zabrałabym na bezludną wyspę. Ten płyn świetnie odświeża, NIE PIECZE podczas używania i oczywiście chroni naszą jamę ustną przed próchnicą. 

W składzie nie ma alkoholu, dzięki czemu nie ma mowy o pieczeniu i podrażnieniu podczas codziennej higieny jamy ustnej. Dodatkowo w składzie znajdziemy cukier brzozowy, który wspomaga remineralizację szkliwa i pozwala utrzymać prawidłowe pH. 

Płyn świetnie łagodzi podrażnienia od aparatu ortodontycznego. Nie raz mnie uratował w tym przypadku. 

W butelce znajduje się aż 500 ml płynu. Jednorazowo zużywamy 10 ml. (płuczemy buzię przez ok. 30 sekund). Do zestawu dołączona jest miarka, która ułatwia używanie. 

21 komentarzy:

  1. Polecę koleżance, która nosi aparat. Na pewno się skusi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się właśnie się zastanawiam, kto może używać takich mocnych płynów jak Listerine, skoro mnie szczypał nawet Elmex, a ten Sylveco nawet fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego próg wytrzymałości jest inny. Może komuś to nie przeszkadza lub nie odczuwa tego aż tak bardzo ;) Mnie Listerine wypalił buzię ;P

      Usuń
  3. Chyba się skuszę wolę z tej firmy niż z innej nafaszerowanej chemią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkt mnie zainteresował, a już po przeczytaniu składu myślę, że się na pewno skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię, kiedy płyn piecze, więc ten pewnie by się u mnie sprawdził. ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo go polubiłam, nie piecze podczas używania i skład to prawie same zioła, w smaku trochę jak płukanka szałwiowa z dodatkiem mięty, dla mnie jak najbardziej na plus :) Zużyłam dwa opakowania i będą kolejne, szkoda, że nie jest trochę łatwiej dostępny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście w wakacje znalazłam niedaleko mojego domu aptekę, w której są wszystkie kosmetyki Sylveco :)

      Usuń
  7. Super sprawa, widziałam też skład jest świetny :) To będzie następny płyn jaki kupię:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakiś czas temu MM zakupił płyn Listerine. Niestety mimo wielu prób z jego strony płyn ostatecznie chyba trafi pod koniec miesiąca do kosza... Osobiście spróbowałam tego płynu raz i było to wyjątkowo nieprzyjemnie przeżycie... Zastanawiałam się nad zakupem płynu do płukania ust z Sylveco i chyba wpiszę go a listę planowanych zakupów w lutym - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Listerine jest straszny, wypalił moją buzię i więcej go nie używałam.

      Usuń
  9. JA to wszystko od Sylveco kocham... O tym słyszałam, muszę wypróbować! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam kilka produktów. Piotr jest bardzo zadowolony z kremu nagietkowego.

      Usuń
  10. Super, że napisałaś o tym płynie bo jak tylko skończy się mój z Ziaji to koniecznie muszę wypróbować coś bez fluoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Ci się go dobrze używać :)

      Usuń
  11. Kupuję go bo nie ma fluoru i bardzo pomógł mi podczas stanów zapalnych dziąseł, gdy nosiłam aparat na zębach. Przyjemny ziołowy smak, nie wzbudza odruchu wymiotnego. Przyjemny w stosowaniu do tego stopnia, że wlewam go nawet do irygatora sonicznego do zębów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam z listerine:) ale tak pali w buzie że dramat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja przestałam używać listerine i zaczęłam szukać czegoś innego. Tak oto trafiłam na płyn Sylveco ;)

      Usuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl