2016/01/15

Czy warto kupić automat do pieczenia z Lidla?

Automat do pieczenia chleba z Lidla
(Lidl, automat do pieczenia chleba, moje wypieki, pieczenie chleba)
Niedawno w Lidlu był znów dostępny wypiekacz do chleba (pokazywałam go na Instagramie). Do zakupu automatu zachęciła mnie bardzo wysoka cena dobrej jakości chleba w piekarniach, a także zwykłe lenistwo i oszczędność czasu. Jestem fanką ciemnego pieczywa, ale czasem zdarza mi się zjeść i białe. Wszystko w granicach rozsądku. Lubię eksperymentować z pieczywem i dodawać różne ziarna (nigdzie nie widziałam chleba z nasionami chia i słonecznika, a w automacie mogę taki zrobić).

Do chleba możesz dodać ulubione nasiona np. chia, siemię lniane czy ziarna słonecznika. Eksperymentem było dodanie pokrojonego w plasterki czosnku. Chleb wyszedł pyszny.

Kiedy w ofercie Lidla zobaczyłam automat do pieczenia chleba firmy Silver Crest (mam suszarkę z jonizacją tej właśnie firmy [od 4 lat]. Bardzo ją sobie chwalę!) zdecydowałam się na jego zakup.

Automat do pieczenia chleba - jak działa?


Nasze początki były trudne. Instrukcja obsługi dołączona do urządzenia jest tragiczna. Na szczęście z pomocą przyszedł mi internet.

Proces wypiekania chleba jest bardzo prosty - wlewamy określoną ilość wody i mieszankę do wypieku chleba (te z Lidla są całkiem niezłe. Ustawiam inną wagę pieczonego chleba, bo jak ustawię według ich zaleceń to chleb nie jest wyrośnięty i lepki). 

Podczas pieczenia jest możliwość dodawania nasion lub suszonych owoców (zostaniemy o tym poinformowani sygnałem dźwiękowym). 

W automacie jest możliwość pieczenia chleba zwykłego, razowego, wyrabiania ciasta na makaron, pizze i wiele innych możliwości. Ja obecnie korzystałam tylko z programu pierwszego (pieczenie chleba) i programu Express, który użyłam do wypieku chleba na śniadanie. W przyszłym roku na pewno zrobię konfitury truskawkowe. Już nie mogę się doczekać!

Instrukcja obsługi (pieczenie chleba)

Po podłączeniu automatu do prądu wybieramy program, który nas interesuje (za pomocą pierwszego przycisku). Następnie ustawiamy wagę. U mnie najczęściej to jest 1000 g (dzięki temu chleb nie jest zbity i lepki!). Na koniec ustawiamy chrupkość skórki. Używam najczęściej słabo lub średnio wypieczonej. Wlewamy określoną ilość ciepłej, ale nie gorącej wody (przy mieszance z Lidla 350 ml). I wsypujemy mieszankę (500 g). Do urządzenia dołączona jest miarka do wody, a także miarka do nasion i innych.

Klikamy przycisk nr 4. Rozpocznie się wtedy nagrzewanie maszyny (przy programie nr 1) lub mieszanie (przy programie express).

Warto podczas mieszania mieć otwartą pokrywę opiekacza, bo osadza się na niej para.

Co z mieszadłami?

Zawsze w końcowej fazie mieszania wyjmuję mieszadła. Raz dla próby zostawiłam je do samego końca. Nie był to dobry pomysł, bo po upieczeniu ledwo je wyjęliśmy. 

Przed wyrośnięciem wyjmuję mieszadła z automatu i układam równomiernie masę na chleb. Dzięki temu równomiernie rośnie i jest wizualnie ładniejszy.

Lepiej usunąć z automatu mieszadła przed pieczeniem chleba, bo trudno je później wyjąć z bochenka.

Kupując automat do chleba musimy się liczyć z tym, że w spodzie zostają dziury od mieszadeł. Tego nie unikniemy. Nie są one jednak aż tak duże, kiedy chleb jest wyrośnięty to nie denerwuje aż tak bardzo. 

Podsumowanie

Jestem zadowolona z zakupu, choć początkowo byłam wściekła - nie potrafiłam ustawić automatu, a chleb wychodził średniej jakości. Po jego kilku użyciach mogę powiedzieć, że jest dużo lepiej. Trzeba stosować metodę prób i błędów. 

W internecie można znaleźć wiele przepisów na różne rodzaje chlebów, więc można szaleć do woli ;)

19 komentarzy:

  1. Super :) Nie ma co się zniechęcać na początku, zwykle trzeba się z takimi sprzętami oswoić, zapoznać i polubić. :) Miłych i smacznych wypieków życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W UK nie zdążyłam zakupić tego z Lidla, ale kupiłam Russel Hobbs. Świetny, ale ma tylko jedno pokrętełko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Russel Hobbs mam wolnowar. Bardzo go sobie chwalę :)

      Usuń
  3. Och zazdroszczę taki samodzielnie upieczony chleb jest przepyszny. Niestety ani ja, ani nikt u mnie w domu nie ma na to czasu. Chociaż może na weekend... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu tu nie trzeba dużo. Wystarczy wlać odpowiednią ilość wody i wsypać mieszankę do wypieku chleba. Potem pozostaje tylko wyjąć haki z automatu i gotowe ;)

      Usuń
  4. A nie da się chyba upiec chleba na zakwasie w tym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Każdy, jaki tylko sobie wymarzysz ;) Jest także program do wyrabiania ciasta na makaron, chałki i innych słodkości np. rogalików, drożdżówek, a nawet ciasta na pierogi :)

      Usuń
  5. Świetne urządzenie. ;) Przydałoby się i w moim domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy taki automat, jednak jestem zbyt leniwa i wolę kupić chleb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prościej i szybciej być nie może, bo tutaj wlewasz tylko wodę i wsypujesz mieszankę ;)

      Usuń
  7. Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad kupnem maszyny do chleba, bo lubię taki świeży ciepły na śniadanie :) Po Twoim wpisie, coraz bardziej przekonuję się do takiego zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna myślałam o tym urządzeniu, ale dopiero po zakupie przekonałam się w 100% :)

      Usuń
  8. Chlebek domowy mi się marzy...z tym że mam za małą kuchnię by pomieścić cały kuchenny sprzęt. Z lidla mam sokowirówkę. jest fajna, prosta w użyciu ale cholernie wielka i beznadziejna do mycia. Mam nadzieję że z tego urzadzenia będziesz bardziej zadowolona:))

    www.kobietawielzadaniowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona, co zresztą chyba widać po recenzji urządzenia :)
      Z Lidla oprócz tego mam jeszcze suszarkę. Używam od 5 lat i jestem bardzo zadowolona!

      Usuń
  9. Kilka razy zastanawiałam się nad tym urządzeniem, ale chyba nadal nie wiem ;o) Jest u Ciebie kilka ciekawych podpowiedzi. A piekłaś chleb razowy? Może masz jakieś zdjęcia swoich wypieków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, piekę razowy. Ustawiam wtedy tryb szybki, bo mam wrażenie, że wtedy chleb razowy jest bardziej puszysty.

      Zdjęcia chlebków możesz znaleźć na naszym profilu na Instagramie: @dpblogpl :)

      Usuń
  10. Ja jak przeszlam na diete bezglutenowa i sprobowalam kupnego chleba bez bialka pszenicy bylam zdesperowana i zdecydowalam sie, ze sama bede piekla chleby. Ciasto to wymaga wiecej wody wiec pieczenie w zwyklych foremkach tym bardziej w moim starym piekarniku zwykle sie nie sprawdzalo. Kupilam wypiekacz od morphy richards i poczatkowo tez miala dwie lewe rece do tego, ale tak jak wspomnialas- metoda prob i bledow, w koncu zaczelo sie udawac :) Pieke teraz srednio 3 razy w tygodniu i chleby wychodza bardzo smaczne, dodaje tez sporo ziol, zeby wychodzily aromatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. witam prosze o instrukcje kiedy wyjąc mieszadła :) skad mam wiedziec kiedy

    OdpowiedzUsuń
  12. Magda, kiedy wybierzesz program 1 - mieszadła wyjmujesz po tym jak przeskoczy strzałka na prawo (rośnięcie). Bądź uważna, bo dzieje się to, gdy po sygnale dźwiękowym dodasz ziarna lub inne dodatki. Najlepiej od momentu wsypania dodatków poczekaj przy wypiekaczu (to trwa ok. 2-3 minuty) i w momencie jak tylko przeskoczy strzałka na prawo - naciśnij pauzę i wyjmij mieszadła. Potem wystarczy nacisnąć ponownie ten sam przycisk i gotowe :) Po wyjęciu mieszadeł zawsze formuję chleb (przygładzając go, bo podczas wyjmowania mieszadeł można naruszyć jego ułożenie). Koniecznie pochwal się swoim wypiekiem na naszym fanpage lub oznacz nas na Instagramie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl