2015/12/12

Świąteczna wishlista 2015

świąteczna wishlista 2015

1. Pędzle Zoeva - zestaw pędzli pojawił się już przy okazji poprzedniej wishlisty. Niestety nadal nie zostałam ich posiadaczką :(

2. Masełko do ciała Phenome Warming - rozgrzewające masło do ciała z imbirem lub Pat&Rub otulające masło do ciała (dostępne w Sephorze). Masełko Phenome używałam kilka lat temu i byłam nim totalnie zauroczona. Mam też wielką ochotę na wypróbowanie masełka Pat&Rub. Podobno pachnie obłędnie.

3. Pikowany portfel - mój portfel z Orsay coraz bardziej się rozwala. Jakiś czas temu widziałam fajny portfel pikowany z Tchibo, jestem ciekawa jak wygląda na żywo i ile ma miejsca w środku. Nie wiem czemu, ale uwielbiam pikowane portfele.

4. Masażer Breo - ostatnio cierpię na okropne bóle pleców. Przydałby mi się ten masażer (najlepiej w zestawie z masażerem do skóry głowy, który pobudzał by moje cebulki do wzrostu)

5. Glam Glow, Thirstymud™ Hydrating Treatment - o Glam Glow słyszałam już tyle pozytywnych opinii, że chętnie bym wypróbowała to nawilżające cudeńko.

6. Mata do jogi - moja mata kupiona w TK Maxx jest fajna, ale niestety ślizgają mi się na nie ręce. Szukam dobrej maty, która ma dobrą przyczepność. Na wiosnę chciałabym wrócić na zajęcia jogi. Czułam się wtedy świetnie!

7. Lakier do paznokci Chanel Rouge Noir 18 - przepiękny kolor. Ten odcień kojarzy mi się z wiśnią w czekoladzie. Na żywo jest jeszcze piękniejszy. Jestem ciekawa jak z kryciem - czy wystarczy jedna warstwa czy dwie. 

43 komentarze:

  1. lakier chanel piekny ale chyba za lakier nie dalabym duzo pieniedzy, mialam kiedys lakier nars otrzymany w prezencie i powiem szczerze ze szkoda mi bylo go uzywac az w koncu sie zepsul. Zapraszam na rozdanie http://madziakowo.blogspot.com/2015/12/rozdanie-wygraj-paletke-zoeva.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam nudziaka chanel i jestem bardzo zadowolona, nie jest mi żal go używać. Dobrze kryje, szybko schnie i długo się trzyma. Marzy mi się kolor z listy <3

      Usuń
  2. Mata do jogi i mnie by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja z TK Maxx niestety nie spełnia do końca moich wymagań.

      Usuń
    2. Ja na razie ćwiczę bez maty i w domu - bardzo ślisko, co psuje całą przyjemność. Matę muszę mieć.

      Usuń
    3. Nie dziwię się, bez maty ciężko się ćwiczy :(

      Usuń
  3. Portfel już kupiłam! :) Ale masło do ciała z Pat&Rub też z chęcią przetestowałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam jeden lakier Chanel i jakos taka sobie. Pieknie kryje, ale przecietna trwalosc:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe. Wygląda naprawdę świetnie. Szkoda :( ja mam 4 dzień 659 Beige Pur i dalej wygląda ok.

      Usuń
  5. Bardzo praktyczna i jednocześnie przyjemna lista, masażer przydałby się i mnie, ale na razie radzę sobie sama, maścią rozgrzewającą i własnymi palcami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masażer to podobno świetna sprawa. Na pewno by mi się przydał :)

      Usuń
  6. A ja o glam głów słyszę pierwszy raz, ale jestem zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glam glow jest podobno super, ale jeszcze nie jestem pewna czy na pewno produkt warty swojej ceny.

      Usuń
  7. Jakiej firmy masz tą matę z Tk maxx'a? Ja kupiłam z Calmii dwa dni temu i też się na niej ślizgam :( Po prostu nie da się ćwiczyć :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam maty, nadal lecę na dywanie, ale jest dobrze przytrzaśnięty do podłogi meblami i na tyle chropowaty, że się nie ślizgam, ale za to ćwiczenia koniecznie w dresach bo można sobie coś obetrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pikowany portfel to świetny nabytek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Tchibo wygląda naprawdę porządnie :)

      Usuń
  10. Zestawem pędzli też byśmy nie pogardziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzle tej firmy marzą mi się od dawna. Podobno są świetne!:)

      Usuń
  11. Zestaw pędzli to świetny prezent. Właśnie kilka lat temu dostałam, tylko firmy Hakuro. Używam do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad Hakuro, ale jakoś Zoeva mnie przekonuje bardziej :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Żeby Mikołaj miał w czym wybierać ;)

      Usuń
  13. Masło otulające Pat & Rub pachnie genialnie, właśnie je denkuję i za to jestem ciekawa tego rozgrzewającego z Phenome :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć. Ja miałam okazję masełko z Pat&Rub tylko wąchać i faktycznie - pachnie genialnie!
      Phenome używałam na ciało i włosy. Uwielbiam!

      Usuń
  14. nie znam tych kosmetyków, ale chyba taki zestaw pędzli przygarnęłaby każda z kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda...ten zestaw pędzli jest boski! :)

      Usuń
  15. Miałam kiedyś jedno masełko z Phenome, z serii cukrowej. Było bardzo fajne, choć te ciężkie szklane słoje zawsze przyprawiają mnie o ból głowy ;)

    Chanel Rouge Noir kryje ładnie już po pierwszej warstwie, ale druga dodaje mocy i głębi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie właśnie te słoje przypadły do gustu. Polecam również maskę i peeling cukrowy do twarzy 2 w 1 (cudeńko!).

      Dzięki za info w sprawie lakieru!:)))

      Usuń
    2. Bo wizualnie fajnie wyglądają, ale zawsze oczami wyobraźni widziałam ten ciężki słój lądujący na mojej stopie ;)

      Maskę i peeling cukrowy do twarzy 2 w 1 znam. Bardzo się lubiliśmy :)

      Usuń
    3. Hahaha :D ja na szczęście nigdy nie odczułam jego ciężaru na mojej stopie, może dlatego go tak lubię ;)

      Super, że u Ciebie ten produkt też się dobrze sprawdził :)

      Usuń
  16. Kolor Chanelki faktycznie rewelacja, też zwróciłam na niego uwagę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kolor to totalny, świąteczny (i nie tylko!) klasyk. Ma tyle lat, a nadal zachwyca :)

      Usuń
  17. Pędzle Zoeva to również moje marzenie.Może w tym roku znajdę je pod choinką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała, ale wiem, że w tym roku nie ma na to szans. Niestety będę o nich marzyć kolejny rok:(

      Usuń
  18. Widziałam u kogoś recenzję GlamGlow, ale cena skutecznie mnie zniechęciła.

    OdpowiedzUsuń
  19. Do pędzli Zoeva i ja wzdycham... Jednak chyba wolałabym set Rose Gold :D Podoba mi się ich klasyczny design ;) Obserwuję, dziękuję za komentarz u mnie i pozdrawiam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w klubie wzdychaczy do pędzli Zoeva:D a mnie właśnie Bamboo bardzo przekonuje swoim wyglądem :) No i oczywiście czarno-srebrne. Te też są piękne ;)

      Dziękuję za obserwację :*

      Usuń

Dziękujemy za komentarz!

Instagram @dpblogpl