2015/12/19

Co piję jesienią - zioła i inne herbatki

Latem sięgam tylko i wyłącznie po wodę, jednak jesienią wolę napić się czegoś ciepłego. Mam kilku swoich herbacianych ulubieńców, po których sięgam właściwie codziennie.

zdrowe herbaty

Herbata z pokrzywy

Działa wzmacniająco na włosy i paznokcie, a także oczyszcza cerę. Niestety mogę pić tylko jedną szklankę dziennie, bo w przeciwnym razie wyskakuje mi uczulenie na twarzy (kaszka). 

Herbatę z pokrzywy piję codziennie po jednej szklance. Staram się nią podratować moje włosy, które znowu zaczęły wypadać (zawiera krzem, wapń, mangan i fosfor). Dodatkowo jej picie zaleciła mi alergolog. Herbata z pokrzywy działa przeciwalergicznie, więc jeśli jesteście alergikami - powinniście po nią sięgnąć.

Herbata z miodokrzewu

Uwielbiam po nią sięgać szczególnie jesienią, gdy wieczorem relaksuję się z dobrą książką. 

Smakiem przypomina trochę roiboos, który bardzo lubię. Jest delikatna, mogą ją pić nawet dzieci (nie zawiera kofeiny, teiny, garbników).  Zawiera naturalne przeciwutleniacze, działa zbawiennie na bóle brzucha,  a także działa przeciwwirusowo (szczególnie pomaga przy infekcjach górnych dróg oddechowych). 

Znajdziemy w niej również witaminę C, potas, sól, żelazo i wapń. 

Herbata Clipper Detox

W składzie tej herbaty znajdziemy m.in. organiczny hibiskus, organiczną pokrzywę (23,5%), korzeń organicznej lukrecji (20%), naturalne przyprawy, organiczny ekstrakt z aloesu (0,5%).

Jest bardzo smaczna, a dodatkowo świetnie przyspiesza metabolizm, oczyszcza organizm z toksyn, a dodatkowo dzięki niej pozbywamy się namiaru wody. 

Pijemy ją w ciągu dnia, raczej nie na noc, bo może działać pobudzająco.

Herbata z czystka

Chyba minął już wielki szał na czystka, jednak ja nadal go piję. Często przemywam nim również buzię, dzięki czemu mam wrażenie, że jest w lepszym stanie. 

Mówi się, że czystek działa świetnie na cały organizm. Można ją podawać także dzieciom powyżej 3 miesiąca. Najlepiej smakuje z dodatkiem miodu lub cytryny, choć sama w sobie też jest bardzo smaczna. 

Jest bogata w polifenole, dzięki czemu świetnie rozprawia się z wirusami. Często polecana jest do picia w trakcie przeziębień jako naturalny antybiotyk. 

Polecam oprócz przemywania twarzy czystkiem - płukankę do włosów. Wystarczy zaparzyć czystek i w ostatniej fazie mycia włosów spłukać je czystkiem. Ma działanie antyalergiczne, przeciwgrzybiczne i przeciwłupieżowe. Jeśli czujecie, że Wasza skóra głowy jest podrażniona - warto wypróbować ten sposób. 

Czystek polecany jest również palaczom, ponieważ usuwa metale ciężkie z organizmu.

Działa także kojąco przy opryszczce. Wystarczy zmoczyć płatek kosmetyczny w naparze z czystka i przykładać miejsce, gdzie pojawiła się opryszczka. To naprawdę działa!

36 komentarzy:

  1. Także lubię pić ziolka, pije czerwona herbatę ale także mięty, melise czasami szałwie i co mi tam w łapki wpadnie. Muszę w końcu wypróbować czystek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za czerwoną nie przepadam. Smakuje dla mnie sianem :P Szałwię, melisę też uwielbiam, a miętę szczególnie na zimno!:)

      Usuń
  2. Pokrzywę również piję :) Bardzo ją lubię, a teraz dodatkowo liczę, że pomoże mi w problemach z włosami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy polecam herbatkę z krzemionki. Jej recenzję znajdziesz na naszym blogu :)

      Usuń
  3. Ja co roku zbieram własną pokrzywę i mam zapas na całą zimę. Również piję codziennie jedną szklankę. Włosy w ogóle mi nie wypadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super, jak będę miała większy balkon to na pewno poradzę i miętę i pokrzywę.

      Usuń
  4. Ja preferuję tylko herbatę z sokiem z malin :)
    Chciałabym pić coś co wpłynie na moją cerę, włosy, ale to takie niedobre :p

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jestem nudna i pije wode :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie nudne, a bardzo zdrowe. Ja jesienią wolę jednak coś ciepłego :)

      Usuń
  6. Nie wiedziałam, że czystkiem można przemywać twarz, spróbuję tego sposobu :) Ja zimą oprócz herbat czarnych i zielonych lubię też herbatkę lipową i rumiankową, koniecznie z dodatkiem miodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można! Jeszcze lepiej jak to jest hydrolat z czystka, ale zwykły zaparzony też daje radę;)

      Lipową herbatkę z miodem również uwielbiam.

      Usuń
  7. Możemy się spotkać na herbatce, bo mamy podobny gust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz w Gdańsku to bardzo chętnie, zapraszam :)

      Usuń
  8. A ja ostatnio spróbowałam korzennej i się zakochałam! W składzie od anyżu, cynamonu po znienawidzoną przeze mnie lukrecje, a smakowała mi wybornie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzennej? Powiedz o niej troszkę więcej :D

      Usuń
  9. Ja chyba wrócę znowu do pokrzywy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety nie przepadam za piciem ziółek - herbatę mogę pić codziennie, natomiast zioła jakoś mnie do siebie nie przekonują :C

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wszelkie herbaty, poza tymi, które zawierają miętę, bo jej akurat nie znoszę :) ale jesień i zima jest dla mnie sezonem na herbatę i czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,to zdecydowanie okres zdominowany przez herbaty ;)

      Usuń
  12. Próbowałyśmy czystka ale nie możemy się do niego przekonać :P Kochamy Yerbe i zieloną herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czystka lubię dodawać odrobinę miodu.

      Usuń
  13. Uwielbiam rooibos, dlatego chętnie bym spróbowała herbatę z miodokrzewu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od jakiegoś czasu czystek chodzi mi po głowie, chyba czas przejść się do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz częściej widuję czystka nie tylko w sklepach z herbatami, ale także w większych sklepach spożywczych :)

      Usuń
  15. Uwielbiam wszelakie herbatki i zioła - przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jesienią i zimą pije mnóstwo herbaty. Zazwyczaj jest to zwykła czarna z cytryną - wiem, że są lepsze i zdrowsze opcje. Dużo słyszałam o czystku, chyba muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za czarną nie przepadam. Nawet z dodatkami. Po prostu nie pasuje mi jej smak :)

      Usuń
  17. Jestem ciekawa, czy sprawdziłaby się na moich włosach w roli płukanki. ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem wielką miłośniczką herbat! Piję dosłownie wszystkie, jednak najbardziej uwielbiam wszystkie ziołowe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze kilka miesięcy temu piłam więcej herbat, teraz najcześciej sięgam tylko po mietę czy zieloną herbatę.

    OdpowiedzUsuń
  20. A mi właśnie włosy wypadają na potęgę, a o paznokciach lepiej nie pisać... pokrzywa, gdzieś leży więc muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywa daje świetne efekty. Na wypadające włosy polecam również herbatę z krzemionki: klik

      Usuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl