2015/10/27

Wkładki Scholl Gel Activ

Firma Scholl zadziwia mnie ostatnimi czasy swoimi pomysłami. Najpierw elektryczny pilnik do stóp, a potem rajstopy uciskające, które sprawdzają się u mnie świetnie (mam kolejną parę czarnych rajstop 60 den - ta wersja pojawiła się już w Rossmannie. Jeśli jeszcze ich nie używałyście, teraz jest okazja. Co lepsze w Rossmannie w Sopocie widziałam obie wersje - cienkie i grubsze. Pewnie cienkie zostały jeszcze z okresu wiosenno-letniego).

Wkładki Scholl Gel Activ

Tym razem kupiłam wkładki GelActiv do obuwia codziennego (jest jeszcze wersja do obuwia sportowego). Moje stopy są bardzo wrażliwe, problemy z krążeniem pojawiają się głównie, gdy noszę obuwie balerinopodobne.

Bywają modele, w których czuję się świetnie i mogę godzinami latać i załatwiać swoje sprawy, a bywają takie w których po kilku godzinach zaczynają mnie brać skurcze palców. Nie wiem z czego to wynika, lekarze też nie bardzo wiedzą. Zauważyłam, że wynika to ze zbyt płaskich butów - moje nie mogą być zupełnie płaskie, a muszą mieć lekkie podwyższenie.

Wkładki Scholl Gel Activ

Dlatego też zdecydowałam się na zakup wkładek GelActiv. Mam jedne baleriny z motywem kota (pokazywałam je już kilka razy na Instagramie), które uwielbiam, jednak podeszwa już zrobiła się płaska i po kilku godzinach bardzo bolą mnie nogi i łapią skurcze.

Nie trzeba się obawiać o długość wkładek - przycina się je do odpowiedniego rozmiaru, zgodnie z narysowanymi liniami.

Wkładki Scholl Gel Activ

Dzięki tym wkładkom mogę w nich chodzić cały dzień! Wkładki GelActiv amortyzują wstrząsy, powodując że komfort chodzenia jest znacznie lepszy. Nogi się aż tak nie męczą.

To kolejny produkt firmy Scholl, który mogę Wam polecić.

15 komentarzy:

  1. I really should also try this soles :)
    xx from Bavaria/Germany, Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super są te wkładki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie wkładki przydałyby się do obcasów, bo czasem bolą mnie stopy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawie w ogóle obcasów nie noszę, bo nogi mnie bolą już po kilku minutach. Na pewno z tymi wkładkami byłoby wygodniej :)

      Usuń
  4. Widziałam je niedawno w Rossmann, natomiast rajstop u mnie nie mają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo rajstopy są świetne. Kupiłam kolejne czarne 60 den :))

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe te wkładki.Jak widziałam ich reklamę to myslałam "pic na wodę" a tu proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale ciekawość była silniejsza ;)

      Usuń
  6. Ostatnią zrobiło się o nich głośną dzięki reklamą w TV. Zdecydowanie nie przepadam za wkładkami do butów.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne fajne, kupiłabym! :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!

Instagram @dpblogpl