2015/09/11

Czy warto kupić oryginalne Invisibobble?

O podróbkach Invisibobble z H&M pisałam jakiś czas temu. Sprawdzały się całkiem nieźle, jednak potrzebowały częstego zabiegu przywracania im pierwotnego kształtu. Zaczęło mnie to trochę męczyć, więc kupiłam oryginalne Invisibobble.

gumki Invisibobble

Gumeczki Invisibobble zna chyba każda włosomaniaczka. Może nie wyglądają za pięknie, ale nie wyrywają włosów, nie powodują odgnieceń i są delikatne. 

Swoje Invisibobble kupiłam w Hebe za ok. 15 zł./3 sztuki. Zdecydowałam się na odcień najbardziej zbliżony do koloru moich włosów, ponieważ nie lubię jak gumki do włosów są widoczne. Kupiłam brązowe gumeczki.

Invisibobble są dużo cieńsze niż podróbki z H&M, są też zrobione z delikatniejszego materiału. Podróbki z H&M potrafiły wyrywać pojedyncze włosy, Invisibobble nie wyrwało mi ani jednego włoska (chwała im za to!).

Podróbki z H&M mają łączenie, które jest odpowiedzialne za wyrywanie włosów, natomiast w Invisibobble są tak cienkie, że łączenie nie jest wyczuwalne.

Invisibobble

Warto również wspomnieć, że oryginalne Invisibobble szybko wracają (same!) do swojego pierwotnego kształtu, z czasem jednak lekko się rozciągają. Wystarczy kąpiel we wrzątku i wyglądają jak nowe. Z podróbkami z H&M nie jest już tak łatwo, bo nawet po kąpieli tracą już swoje właściwości.

Cena gumeczek jest dość wysoka, ale biorąc pod uwagę ich jakość  - warto zainwestować w oryginalną wersję. Gumeczki wystarczają na bardzo długo, jeden zabieg odświeżenia ich właściwości i wyglądają jak nowe.

Biorąc pod uwagę, że w opakowaniu są aż 3 sztuki, pozostaną ze mną na długo. Spróbowałam oryginalnych Invisibobble i nie wrócę już do podróbek.

41 komentarzy:

  1. Musze koniecznie kupić te gumki.czy dostanę je w Rossmanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, Invisibobble są dostępne stacjonarnie w Hebe.

      Usuń
  2. Nie miałam podróbek, a z oryginalnych również jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam oryginały ale po kilku miesiącach używania nie wracają do swojego pierwotnego stanu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy je zalać wrzątkiem na kilka minut. Pisałam już o tym na blogu tutaj: Jak przywrócić Invisibobble pierwotny kształt

      Usuń
  4. Ja mam jakieś podróbki, które kosztowały mnie ponad 2 zł za szt i kupiłam je w sklepie internetowym, nie wiedziałam czego się po nich spodziewać, ale muszę przyznać że nieźle się spisują, nie wyrywają mi włosów i z kształtem póki co też nie mam problemów. Ciekawa jestem tych oryginałów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz 3 sztuki za 11,99 zł. w promocji :)

      Usuń
  5. A ja nie słyszałam wcześniej o tych gumeczkach. W sumie moje włosy dopiero od niedawna mają długość wystarczającą do ich spinania, więc wcześniej nie interesowały mnie takie tematy. Pomyślę nad zakupem takich gumek, skoro nie wyrywają włosów i ich nie odkształcają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne, stacjonarnie na pewno znajdziesz je w Hebe :)

      Usuń
  6. Kuszą mnie bardzo, może faktycznie warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam podróbki i niestety nie chcą wracać do swojego pierwotnego kształtu pomimo kąpieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podróbki z H&M wracały do pierwotnego stanu po kilku minutach, oryginalne nie potrzebują aż tyle czasu już po chwili wyglądają jak nowe :)

      Usuń
  8. Słyszałam, że to jeden z tych produktów w który naprawdę warto zainwestować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam oryginalną i jestem bardzo zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam oryginalne w kolorze brązowym i przezroczystym, moja mama za to sprezentowała mi dwie podróbki, bodajże z bijou brigitte, mają śliczny bursztynowy kolor i o dziwo zachowują się całkiem, jak te klasyczne :D Ps. dzięki za podpowiedź jak przywrócić gumeczki do pierwostanu- zapamiętam i będę używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten sposób jest najlepszy, na oryginalnych działa w kilka sekund ;)

      Usuń
  11. Miałam je kupić ale jakoś zrezygnowałam ;p a teraz się zastanawiam z nowu i chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. Mając podróbki myślałam eee tam, ściema. Teraz żałuję, że od razu nie kupiłam oryginalnych ;)

      Usuń
  12. Ja dorwałam na sztuki w drogerii Kosmyk i też sprawdza mi się super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam nieoryginalne i w sumie nie zauważyłam, żeby mi się odkształcaly. Ale nie lubię ich, bo nie trzymają włosów mocno. Nie znosze jak mi się włosy wymykają spod kontroli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalne świetnie trzymają włosy :)

      Usuń
  14. Również je lubię. Mam przezroczyste (oryginalne) i czarne z Rossmanna. Oryginalne są delikatniejsze dla włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam te same odczucia po używaniu podróbek z H&M.

      Usuń
  15. Chyba mnie przekonałaś do ich zakupu. Strasznie mnie irytuje, gdy po zrobieniu kucyka odgniatają mi się włosy. Może ona dadzą sobie z tym radę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na pewno dadzą radę :)

      Usuń
  16. Ostatnio widziałam w Rossmannie - ale nie zauważyłam czy podróbki czy nie ;) Ja mam nieoryginalne, jestem bardzo zadowolona ;) Mniej włosów mi wypada, nic mnie nie ciągnie ;) Po prostu super

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam nieoryginalną, którą lubię ale jako że jestem włosomaniaczką bo mam bardzo mizerne cienkie włosy to muszę walczyć dosłownie o każdy jeden. Gdybym wiedziała, że oryginalne są w hebe to juz by były moje, a tak to muszę czekać do grudnia aż będę w Pl. zrobię sobie prezent pod choinkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzą - koniecznie daj znać jak już kupisz:)

      Usuń
  18. Jednak co oryginał to oryginał ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba się skuszę bo moje włosy bardzo cierpią podczas wyrywania z gumek ;( Pozdrawiam i zapraszam melodylaniella.blogspot.com Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio kupiłam sobie jedną gumkę Invisibobble w Minti, ale nie miałam jeszcze okazji jej wypróbować. Niestety w przypadku większości "podróbek" różnica cenowa niesie za sobą także różnicę jakościową.

    OdpowiedzUsuń
  21. Za każdym razem jak jestem na zakupach, to zapominam ich poszukać :) Teraz na pewno będę pamiętała, żeby w końcu się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś źle się czuję w związanych włosach. Taka łysa i mało kobieca, dlatego tak bardzo zazdroszczę innym kobietom, że pięknie wyglądają w spiętych włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łysa i mało kobieca - hihi na pewno tak nie jest! Chociaż powiem Ci szczerze, że ja włosy też związuję tylko w domu np. jak gotuję, a tak chodzę w rozpuszczonych - jakoś lepiej się tak czuję :)

      Usuń
  23. Nie ciągnie mnie do nich nic a nic :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne są te gumki!

    lifeforbeautymoments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz!

Instagram @dpblogpl