2015/08/16

Eveline Slim Extreme 4D

Balsamy wyszczuplające zawsze wydawały mi się chwytem marketingowym. Wiadomo przecież, że bez ciężkiej pracy i ruszenia tyłka nasze ciała nie będą piękne i jędrne. A jednak to była pomyłka, bo serum wyszczuplające Eveline Slim Extreme 4D naprawdę działa!

balsam z drobinkami

Opis serum wyszczuplającego

Serum, jak większość balsamów firmy Eveline z serii wyszczuplającej, jest zamknięty w tubie. Według mnie opakowanie jest wygodne, bo jeśli rozetniemy je, możemy wydobyć jeszcze sporą ilość produktu.

Produkt ma pojemność 200 ml + 50 ml gratis. Wydajność produktu jest również na dobrym poziomie. Przy codziennym stosowaniu (raz dziennie) serum wystarcza na ok. 2 miesiące.

Kosmetyk jest łatwo dostępny, możemy go znaleźć w drogeriach, a także większych sklepach. Warto polować na promocje w Superpharm lub Rossmannie, bo można kupić ten produkt w naprawdę dobrej cenie. A jeśli już jesteśmy przy cenie to ostatnio balsam kupiłam za 19,99 zł w Superpharm!

Efekty

Tak jak pisałam na początku, myślałam, że to kolejny pic na wodę. Bardzo się zdziwiłam, że już po kilku użyciach moje ciało znacznie się zmieniło. Stało się bardziej jędrne, zbite i wyglądało znacznie lepiej.

Nie zdziwcie się, gdy po nałożeniu serum Wasza skóra zacznie lekko mrowić. To efekt chłodzący, który swoją drogą w lato jest naprawdę niezastąpiony. Nie wyobrażam sobie jednak stosować tego balsamu w chłodne dni. Zimą sięgam po serum Eveline Fat Burner z efektem rozgrzewającym (balsam ten stosuję jednak tylko na brzuch, ponieważ moje popękane naczynka nie lubią balsamów z tym efektem);)

Serum zawiera srebrne drobinki, które dodatkowo rozświetlają skórę. Przez co wygląda promiennie i zdrowo. 

Plus za niezłe nawilżenie, które utrzymuje się na dłużej, a minus za to, że jeśli przestaniemy używać serum - nasze ciało szybko wróci do poprzedniego stanu. To dobry zabieg dla firmy, bo znam osoby, które używają tego produktu już kilka lat.

wyszczuplający balsam do ciała

Podsumowanie

Eveline serum wyszczuplające zaskakuje swoim działaniem. Musimy je jednak regularnie stosować, inaczej efekt będzie tylko chwilowy.

Serum wyszczuplające może w zupełności zastąpić zwykły balsam do ciała, ponieważ bardzo dobrze nawilża skórę. 

46 komentarzy:

  1. Ja miałam balsam z eveline antycelulitowy i serum do biustu...żadnych efektów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum do biustu jest genialne. Używam go od 3 lat, właściwie na stałe jest wpisane w moją pielęgnację. Trzeba je regularnie stosować, a efekty widać, jednak dopiero po dłuższym czasie.

      Usuń
  2. Ja jestem szczuplaczek więc nie używam takich produktów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) zazwyczaj takich produktów staram się unikać, ale jestem zaskoczona że to zadziałało :) :O Może dla samej ciekawości kiedyś spróbuję :)

      Usuń
  3. Ja nie wierzę w takie specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią bym go wypróbowała, aleeee wręcz nienawidzę uczucia chłodzenia, czy też grzania po zastosowaniu kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za grzaniem też nie przepadam, ale chłodzenie w największe upały było bardzo miłe :)

      Usuń
  5. Nie lubię tych drobinek w tym serum, strasznie mnie wkurzały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie wierzę w moc wyszczuplania przez krem. Poprawa jędrności czy nawilżenia ok, ale nie chudnięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszczuplenia niestety nie ma,ale poprawa jędrności jest niezła :)

      Usuń
  7. Ja również nie wierzę chociaż to nie znaczy że nie używam ;) mam dwa balsamy takiego typu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie kończę balsam to może wypróbuję ten :) tak z czystej ciekawości :))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uzywalam podobny z Venus i nic... :) tyle że nie chłodził a rozgrzewał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za balsamami rozgrzewającymi.

      Usuń
  10. ja takich produktów jeszcze przynajmniej nie potrzebuje, ale powiem szczerze, że nawet w nie nie wierze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ujędrnianie ciała nigdy nie jest za wcześnie ;)

      Usuń
  11. mam taki tylko, że czerwony <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam kiedyś tego produktu, ale jakoś mnie nie przekonał do siebie. Chyba czas wypróbować go jeszcze raz. Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)
    http://sara-wawrzak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto, ale tylko wiosną i latem. Ja jesienią i zimą nie lubię dodatkowego efektu chłodzenia (jestem totalnym zmarźlakiem:P)

      Usuń
  14. Miałam kiedyś pomarańczową wersję takiego serum z Eveline i również zauważyłam efekty przy regularnym stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam tą pomarańczową wersję. Też była fajna :)

      Usuń
  15. A to nas zaskoczyłaś! Też sądziłyśmy, że to tylko naciąganie faktów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak nie:) uwielbiam ten balsam :))

      Usuń
  16. Mam biało-zieloną wersję i również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie kosmetyki! Wiem, że sam krem nie zdziała cudów, ale uważam, że może trochę pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie podejście jest prawidłowe, bo sam w sobie krem nie zdziała cudów, ale pomoże :)

      Usuń
  18. Jestem dosyć sceptycznie nastawiona do kosmetyków z Eveline bo wiele z nich po prostu u mnie działa :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wierzę w moc takowych mazideł;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy czego oczekujesz. Jeśli liczysz na efekty bez prowadzenia zdrowego stylu życia to owszem możesz się zawieść:)

      Usuń
  20. Stosuję te serum jako balsam, bo nie oczekuję rewolucji po takich kosmetykach.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używałam. Grunt, że rzeczywiście działa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego produktu, ale czytałam o nim wiele dobrego

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam ale jak widać efekty to muszę kupić:)
    Oczywiście obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. do tej pory używałam zielonego balsamu z lirene ale chyba skuszę się na ten. szukam czegoś ujędrniającego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie lubię tych serum, kremów od Eveline ze względu właśnie na te efekty chłodzące i rozgrzewające. Nie cierpię tego i nie jestem w stanie używać takiego kosmetyku.. kupuję tylko takie bez efektów ubocznych :D W samo działanie kremów nie wierzę, ale przy jakiś ćwiczeniach i diecie, przy regularnym używaniu jak wspomniałaś może poprawić wygląd skóry ;)
    Ja używam od 1,5 mies. codziennie tego typu produkt na kolana i uda.. najpierw Tołpa, teraz Bielenda i efekty lekkie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za tymi rozgrzewającymi też nie przepadam, ale ten jest fajny :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Polecam, szczególnie jeśli ćwiczysz :)

      Usuń
  27. miałam wersję czerwoną termoaktywną i działał co prawda nie wyszczuplał ale ujędrnił skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja tez polubiłam sie z tym serum

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl