2015/07/03

Rajstopy uciskowe Scholl - czy warto je kupić?

Rajstopy uciskowe Scholl to zbawienie dla moich nóg. Fanką rajstop nie jestem, ale z tymi jest zupełnie inaczej. Kiedy tylko te rajstopy pojawiły się w sprzedaży, postanowiłam je przetestować, bo borykam się z problemami krążenia. Moje nogi często są obolałe, a chodzenie na obcasach już po kilkunastu minutach staje się dla mnie czymś mało przyjemnym.
rajstopy uciskowe scholl

Do rajstop uciskowych podeszłam z dużym dystansem, bo kiedyś moja przygoda z uciskowymi rajstopami skończyła się tak, że naciągnęłam je do połowy i zastanawiałam się co dalej. Były potwornie ciasne, a ich nakładanie to był jakiś koszmar. Wtedy dałam sobie spokój, ale tym razem postanowiłam zaryzykować.

Zazwyczaj noszę czarne rajstopy, ale od wielkiego dzwonu zdarza mi się ubrać cieliste, choć nie jestem ich fanką. Właściwie to w ogóle nie jestem fanką rajstop, żeby było jasne.

rasjtopy uciskowe scholl light legs

Grube rajstopy sprawdziły się świetnie, ponieważ były dość grube (60 den) i wytrzymałe. Czy faktycznie przetrzymały tyle prań, ile obiecuje producent? Nie mogłam tego przetestować, ponieważ poszło mi oczko (z mojej własnej głupoty, bo zakładałam rajstopy z pierścionkami na palcach).

rajstopy na żylaki

Wersja zimowa świetnie kryje. Jest zrobiona z elastycznego materiału, z którym nie ma najmniejszego problemu, by je nałożyć. A co najważniejsze, ucisk faktycznie sprawia, że nogi nawet po całym dniu są ,,lekkie'' i nie czuć opuchnięcia, bólu itd. jak zdejmuję rajstopy, czuję się jakbym je dopiero założyła. Kolejny plus za to, że rajstopy pięknie modelują sylwetkę, co jest widoczne po ich założeniu.

Cienkie rajstopy 20 den to wersja wiosenno-letnia, która jest obecnie dostępna w Rossmannie. Ta wersja jest dużo mniej kryjąca, a jednocześnie zrobiona z materiału, który przepuszcza powietrze. Miałam je ubrane przy 20-paru stopniach i w ogóle ich nie czułam. Za to ogromny plus.

rajstopy uciskowe

Początkowo wydawało mi się, że materiał jest mało przyjemny i rajstopy są za małe (mam rozmiar S/M), jednak przy drugim ubraniu było już lepiej. Widocznie musiały dopasować się do sylwetki.
Te rajstopy są trochę mniej uciskowe niż grubsza wersja, jednak nadal ten ucisk jest i działa świetnie.

Te rajstopy są niestety mniej wytrzymałe i mniej odporne na drobne zahaczenia, dlatego też podejrzewam, że będą ze mną krócej niż wersja jesienno-zimowa, która przetrwała dość intensywny okres od grudnia do marca. Według mnie jak na rajstopy to i tak długo!

Cena rajstop jest wysoka, bo bez promocji kosztują (jak dobrze pamiętam) ok.70 zł. ja zawsze czyham na promocję, gdzie do dostania są zazwyczaj za 49 zł. Cena na szczęście idzie tu w parze z jakością. Zdecydowanie polecam.

18 komentarzy:

  1. 70 zeta za rajstopy to dla mnie cena zaporowa, bo zwykle jedna para starcza mi na jedno wyjście, zawsze o coś zahaczę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam w przypadku tańszych rajstop. Te są wytrzymałe, również mam zdolności do zahaczania o wszystko :P

      Usuń
  2. Wyglądają fajnie - lubię taki kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojjj drogie te rajstopy zresztą jak wszystkie produkty firmy Scholl.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam je w sklepach i nie ukrywam, że są kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mialam z innej firmy i tez byly cenowo podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że przy problemach z krążeniem warto tyle dać, a niedawno jeszcze były na receptę, z tego co wiem? Ja mam coraz więcej żyłek na nogach, może powinnam nosić takie rajstopy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mogłabyś spróbować, te rajstopy są godne uwagi :)

      Usuń
  7. Ja też uważam, że lepiej inwestować w jakościowe rajstopy. Jeżeli wytrzymały całą zimę - oni tego warte.

    Brzydki Ptak Blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę nie wrzucać linków do swojego bloga.

      Usuń
  9. ja mam drobne pajączki na udach isedzącą prace apo całym dniu czuje ciężkość izmęczenie nóg i lekarz zalecił mi żebym takie nosił choć jestem mężczyzną, ciężko sie do noszenia rajstop przekonać , nie moge się zdecydować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój wujek miał okropne żylaki. Powiem Ci szczerze, że te rajstopy są naprawdę dobre i skuteczne, więc miałabym w nosie uprzedzenia. Zdrowie jest najważniejsze!

      Usuń
  10. A jak z rozmiarówką? Nie mogę zdecydować czy kupić L czy XL...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak na zdjęciu - ja mam 20 den S/M, a tych grubszych mam M, bo S są dla mnie a krótkie. Raz kupiłam i musiałam je oddać niższej koleżance. Mam 170 cm. wzrostu. Musisz przede wszystkim patrzeć na długość, bo raczej z szerokością nie będzie problemu - są rozciągliwe :)

      Usuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu.

Instagram @dpblogpl