2013/12/05

Eveline Fat Burner, czy działa?

Dzisiaj mam dla Was recenzję termoaktywnego serum modelującego brzuch, talię i pośladki firmy Eveline.


Serum to zakupiłam z czystej ciekawości, by przekonać się czy tego typu produkty faktycznie działają. Kiedyś M. mówiła o produkcie azjatyckim, który działał na podobnej zasadzie, więc chciałam zobaczyć co w tej kwestii mają do zaoferowania firmy dostępne na polskim rynku kosmetycznym.

Kosmetyk Eveline jest dobrze dostępny. Znajdziemy go w Rossmannie czy nawet większych stoiskach z kosmetykami w super-hipermarketach.

Jeśli chodzi o cenę to waha się ona od 16-20 zł. za 200 ml w zależności od sklepu. Cena nie jest według mnie wygórowana, gdyż produkt ze względu na swoją żelową konsystencję, a także fakt, że nie używamy go w dużej ilości, wystarcza na długi czas.

Serum stosuję od wakacji, z tym, że na okres lipiec-sierpień zrezygnowałam z niego, ze względu na to, iż w upalny dzień po posmarowaniu myślałam, że oszaleję.
Produkt rozgrzewa, także jego właściwości zdecydowanie bardziej docenimy jesienią lub zimą. Jak pisałam wyżej- latem lepiej sięgnąć po wersję chłodzącą.

Skład: Aqua, Hedera Helix (Ivy) Extract, Hydrolized Wheat Protein, Cantella Asiatica, Equisetum Arvense Leaf Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Caffeine, Glycerin, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Vanillyl Butyl Ether, Methylchloroisothiasolinone/ Methylisothiasolinon, Fragrance, Limonene
Obiecanki producenta są bardzo zachęcające- redukcja tłuszczu, eliminacja toksyn z komórek i różne, inne cuda na kiju. Oczywiście większość z nich jest mocno naciągana jednak ja z tego produktu jestem zadowolona.

Produkty z rodzajów ,,serum'' Eveline mają to do siebie, że są bardzo mocno skoncentrowane i świetnie ujędrniają.
W przypadku obietnic, że nasza talia stanie się talią osy- jest to jednym słowem bujda, gdyż bez diety i zdrowego odżywiania nic z tego nie będzie.

Jak już wspomniałam wyżej- zależało mi głównie na ujędrnieniu i polepszeniu efektów ćwiczeń jogi, co uzyskałam, dlatego też w moim przypadku jestem bardzo zadowolona.

Poza ujędrnieniem produkt bardzo dobrze nawilża skórę.
Kosmetyk stosuję tylko i wyłącznie na brzuch wcierając niewielką ilość serum ruchami okrężnymi zgodnie z zaleceniem na opakowaniu.

Jest jednak wielka uwaga dla osób, które chcą go stosować również na uda!

eveline fat burner

Osoby, które mają problem z pękającymi naczynkami nie powinny stosować tego produktu na uda, gdyż może spotęgować pękanie naczynek. I niestety jest to prawda, nie doczytałam, także uzyskałam kilka popękanych naczynek na udzie. Na początku nie wiedziałam od czego to jest, jednak później już się domyśliłam, doczytałam i pozostałam tylko przy stosowaniu na brzuch.

Wrażliwe osoby mogą mieć problem z tym produktem z racji efektu rozgrzewającego. Nie polecam zmywania wodą w przypadku zbyt dużego pieczenia, gdyż spotęgujemy jeszcze bardziej efekt ,,grzania''. Musimy po prostu przecierpieć i na drugi raz stosować mniejszą ilość produktu. Uwierzcie mi na drugi raz użyjecie zdecydowanie mniej (wiem to z własnego doświadczenia...wyobraźcie sobie sytuację- okropny skwar już od rana, chęć ujędrnienia pośladków ciała zdecydowanie wygrała. Efekt- nie mogłam usiąść, stać. Modliłam się tylko by pieczenie ustało;) ).

Polecam produkt, ale tylko w przypadku osób, które ćwiczą/zdrowo się odżywiają i chcą ujędrnić swoje ciało. Przy nie stosowaniu się do zdrowego stylu życia nie oczekujmy cudów- to tylko kosmetyk...

9 komentarzy:

  1. Wkurzał mnie. Nie wykończyłam go właśnie ze względu na ten efekt, ale ja nie nazwałabym go rozgrzewającym, tylko piekącym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za pierwszym razem wydawał mi się palący, a później się już chyba przyzwyczaiłam:)

      Usuń
  2. tak jak mówisz, te produkty są fajne do ujędrniania ale nikogo nie wyszczuplą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Planuję go kupić. A jak radzi sobie z rozstępami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety (lub stety;) ) nie mam rozstępów, więc nie wypowiem się w tej kwestii:)

      Usuń
  4. każdy balsam regularnie stosowany będzie przynosił podobny efekt :) byleby peelingować i wcierać regularnie

    OdpowiedzUsuń
  5. natomiast ja baardzo lubię ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo go lubiłam, również za ten rozgrzewający efekt :) Każdy lubi co innego. Zazwyczaj stosowałam go wieczorem, po kąpieli i masażu. Rano wolałam produkty chłodzące.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Eveline używałam tylko ujędrniający biustu oraz do pośladków (obecnie niedostępny).

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl