2013/05/03

Majonez domowej roboty - prosty i smaczny

Lubię gotować. Z pieczeniem jest trochę gorzej, ale to kwestia tego, że od czasu przeprowadzki nie dorobiliśmy się miksera. P. obiecał mi na urodziny, także trzymam go za słowo, hehe;)
od czasu do czasu jemy sałatki z majonezem, choć częściej jemy mieszanki sałat z warzywami, bez dressingu.

majonez

Jak wiecie ostatnio staram się zdrowo odżywiać, także zamiast kupować majonez w słoiczku- zrobiłam swój własny. Jest dużo smaczniejszy niż taki sklepowy, a robi się go bardzo prosto:

Składniki:

  • 1 żółtko
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka musztardy (użyłam sarepskiej z bierdonki firmy Rikka, która ma bardzo dobry skład)
  • sól
  • pieprz
  • pół łyżeczki soku z cytryny
majonez własnej roboty

Żółtko, musztardę, sól, pieprz i sok z cytryny mieszamy za pomocą trzepaczki do jajek lub miksera, do uzyskania dość gęstej masy. Dodajemy strumieniem (bardzo powoli) olej, co chwilę się zatrzymując i mieszając, żeby masa się nie rozwarstwiła. Robimy tak do momentu aż zużyjemy cały olej.

Jeśli chcemy uzyskać więcej majonezu podwajamy składniki.

musztarda

Majonez jest bardzo smaczny, od czasu do czasu nie zaszkodzi go zjeść, a na pewno jest to znacznie zdrowsza alternatywa niż wersja sklepowa.

Zdjęcie musztardy pochodzi ze strony: produktyzbiedronki.blogspot.com

6 komentarzy:

  1. na pewno zdrowszy niż w sklepie, ale nie wiedziałam, że majonez ma tyle oleju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak. Na dodatek ten sklepowy ma ulepszacze:/

      Usuń
  2. A jakiego oleju używasz? Ja daję zawsze rzepakowy, bo ma najbardziej neutralny smak, a przy okazji ma dużo omega-3 i witaminy E, dzięki czemu super wpływa na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem. Post jest z 2013 roku, więc trudno to pamiętać. Najlepiej sprawdzić przy zakupach, o ile jest jeszcze produkowana, bo nie wiem.

      Usuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl