2012/11/08

Miss Sporty So Clear

O transparentych pudrach słyszałam już dawno, lecz dopiero w czerwcu miałam okazję wypróbować go pierwszy raz. Jak się sprawdził na ślubie mojej siostry? O tym dowiedzie się w dzisiejszej notce:)

miss sporty so clear

Nazwa produktu: Miss Sporty So Clear

Cena: ok.10-13 zł/9,4 g

Dostępność: Rossmann

Moja opinia:
Puder transparentny jest dla mnie dość specyficznym kosmetycznym wynalazkiem. Z jednej strony taki puder ma mieć główne zadanie matowienie cery. I takie też zadanie miał spełniać u mnie. Do mojej kosmetyczki trafił przy okazji ślubu mojej siostry, gdzie jako świadkowa musiałam dobrze się prezentować.

Miss Sporty So clear

Nie był to zbyt przemyślany zakup. Potrzebowałam pudru, który na mojej twarzy wyczaruje piękny mat, który utrzyma się na długie godziny (będąc świadkową nie da się usiedzieć na miejscu, bo zawsze coś jest do ogarnięcia).

Niestety nawet przy 4 poprawkach w ciągu nocy efekt był tylko chwilowy. Siedem godzin, o których pisze producent to zdecydowanie iluzja.

Na co dzień używam kremu tonującego (Alterra) w dość ciemnym kolorze. Nałożenie na niego pudru Miss Sporty byłoby zabójstwem kolorów.

Świetnie nadaje się do bardzo jasnej karnacji. Właściwie to chyba pierwszy raz spotkałam się z aż tak jasnym pudrem.

Mat o którym już wspominałam utrzymuje się przez pół godziny, maksymalnie godzinę (o ile nie ruszamy się, nie wystawiamy na działania atmosferyczne i...właściwie możemy jeszcze nie oddychać...). Niestety kosmetyk z moją cerą sobie nie poradził. Na pewno poradzi sobie z cerą, której świecenie się wynosi maksymalnie 2-3/10.

Miss Sporty, Wibo, Lovely, Under 20 to typowe kosmetyki, które kojarzą się z kosmetykami dla młodych ludzi. Dlaczego? bo są tanie, łatwo dostępne i idealnie nadają się na pierwsze kroki w kosmetycznej przygodzie.

Ale czy warto używać ten produkt na młodej cerze, która zazwyczaj jest cerą problemową?

Broń Boże nie radzę go używać mając cerę trądzikową...ten puder to kompletny zapychacz! sama do dziś mam problemy z trądzikiem i długo zastanawiałam się co tak szkodzi mojej buzi, a tu proszę- jak tylko nałożyłam ten puder to na drugi dzień miałam na twarzy przykrą niespodziankę w postaci śmiejącego się pryszcza. Poza tym podkreśla suche skórki.

Używanie tego pudru i korektora to kolejna czynność niemożliwa  w tym wypadku. Niestety i tutaj widać znaczną różnicę.

Zapach mocno pudrowy. Osobiście lubię taki pudrowy, duszący zapach, ale wiem, że na pewno może niektórych drażnić.

Gąbką, która jest dołączona do opakowania nie można zrobić nic. Jeśli już chcemy nałożyć ten produkt na buzię to zdecydowanie lepiej użyć pędzla. Przy użyciu gąbki mamy efekt niczym fachowiec, który cekoluje ściany.


Jedyny plus - lusterko. Zawsze doceniam kosmetyki z lusterkiem, bo mimo iż mam je zawsze w kosmetyczce, to może się zdarzyć sytuacja, że któregoś dnia je zgubię, czy gdzieś zostawię.

Opakowanie średniej jakości. Przy odrobinie szczęścia nie rozwali się po jednym upadku.

Jeśli chodzi o krycie- kryje jedynie drobniutkie niedoskonałości. Niestety przy większych nie poradziłby sobie w ogóle.

puder miss sporty

Podsumowanie

Efekt po nałożeniu jest bardzo fajny, bo buzia wydaje się gładziutka jak po nałożeniu bazy. Stan ten jednak utrzymuje się zaledwie pół godziny na mojej twarzy. Nawet za tą cenę to dla mnie niestety za mało.

15 komentarzy:

  1. Czytając początek recenzji nie zraziłam się, mam jasną karnację i chciałam ostatnio jakoś puder transparentny do szkoły żeby prezentować się naturalniej, ale gdy doszłam do fragmentu o tym że zapycha pory to jednak się nie skuszę :/ mam cerę normalną ale lepiej chuchać na zimne, choć gdy nie będę miała pieniędzy to i tak się pewnie na niego skuszę ;) a ten stan dość często się u mnie pojawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę normalną to używanie go od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi. Przy cery tłustej, czy mieszanej raczej zrobi jakieś syfki. Wiadomo jednak, że każda cera reaguje inaczej, więc do końca też nie jest powiedziane.

      Jeśli chcesz mogę dać Ci odsypkę tego pudru, bo wczoraj mi spadł i się trochę skruszył;P

      Usuń
  2. Teraz trudno znaleźć dobry puder, ja ostatnio używam synergen, według mnie jest całkiem dobry, ale efektu długiego również nie ma, zapychać nie zapycha i to jest na plus, ale mam już w zanadrzu dwa pudry które czekają na swoją kolej w szafce i myślę, że lepiej się spiszą..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś używałam synergen i pamiętam, że nawet dobrze działał na moją cerę- nie zauważyłam efektu zapychania. Jednak i tym pudrem nie uzyskałam matu na długie godziny:(

      Usuń
  3. Dlatego nie mam zaufania do Miss Sporty. Co najwyżej mogę kupić błyszczyk albo lakier ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nawet do lakierów nie mam zaufania. Kupowałam kiedyś i spisywały się całkiem ok, ale mam wrażenie, że coś zmienili w składzie, bo są innej konsystencji niż kilka lat temu. Chyba, że to kwestia tego, że może leżały trochę na półce...
      tak czy siak odpryski miałam po jednym dniu (a nałożyłam bazę i utwardzacz)...

      Usuń
  4. Jest łudząco podobny do kosmetyku Bell, tzn. podobny z wyglądu. Pocket2skin czy jakos tak :D
    Ale ten Bell nie zapycha porów ;) Przynajmniej mnie nie zapchał.

    Buziaki, Lac <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam produktów z Bell, przyznam Ci się szczerze, że chyba raz w życiu trafiłam na jakieś pojedyncze produkty tej firmy. Do dziś szczerze mówiąc nie wiem gdzie jej szukać stacjonarnie:P

      Usuń
  5. Oglądałyśmy go wczoraj z koleżanką. Kolor jakoś dziwnie wyglądał na ręce, a ja nie mam zaufania do Miss Spoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę mieszaną, albo tłustą- radzę go unikać. Niepotrzebnie się zapchasz, a na dodatek wydasz na darmo pieniądze... ja co do tego produktu miałam złudne nadzieje, że choć tej jednej nocy nie będę się świecić na zdjęciach. Cóż...było jak było...

      Usuń
  6. Generalnie puder transparenty nie może mieć krycia. Jak sama zauważyłaś, ma jedynie matowić cerę, wykańczać makijaż bez dawania jakiegokolwiek koloru w tym również krycia. Jednak kosmetyk do cery młodej, a do takich przeznaczona jest ta marka przynajmniej w moim odczuciu, nie powinien zapychać, powinien też utrzymywać mat zdecydowanie dłużej. Jednym słowem bubel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najciekawsze, że na opakowaniu jasno dają do zrozumienia, że mat będzie, a tu lipa...
      Najgorsze, że dużo młodych dziewczyn kupuje te produkty. A później nie dziwne, że jest pryszcz na pryszczu. Sama jestem tego dowodem, bo też kupowałam kosmetyki tej firmy:/

      Usuń
  7. coś nie przepadam ostatnio za Miss Sporty, dobrze wiedzieć, że to niewypał :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl