2012/06/18

Po Venita Henna Color przyszedł czas na...

Jak wiecie nie często sięgam po produkty do koloryzacji włosów, jednak od czasu do czasu lubię przyciemnić sobie kolor balsamami koloryzującymi z dodatkiem henny.

delia henna

Dziś mam dla Was recenzję produktu koloryzującego, a właściwie nadającego ,,lepszy odcień'' włosom.

Cena: ok.7zł. za opakowanie

Dostępność: Drogerie Rossmann i inne drogerie kosmetyczne

Dostępne odcienie:

01 złoty kasztan 
02 orzech laskowy 

03 rubin 

04 burgund 
05 mahoniowy brąz 
06 korzenny brąz 
07 czekoladowy brąz 
08 czarny


Moja opinia:
Jak dotąd moim faworytem wśród produktów do koloryzacji włosów(łagodnej koloryzacji) była Venita Henna Color. W pewnym momencie jednak zaczęło mnie denerwować brudzenie ręczników i tak szybkie zmywanie się koloru.

Pewnego, pięknego dnia zaryzykowałam i wypróbowałam produkt Delii. I przyznam się, że jestem miło zaskoczona.

Opakowanie zawiera tubkę balsamu oraz parę rękawiczek foliowych(bardzo szerokich, które nie są zbyt wygodne...), które teoretycznie miały nam ułatwić koloryzację, a w efekcie niestety nie są zbytnio pomocne.

Drugi minusem jest tubka, której nie sposób samemu wycisnąć. Ja zawsze proszę o pomoc P., bo nie wyobrażam sobie, że można samemu wycisnąć całą zawartość produktu mając te śliskie i duże rękawiczki na dłoniach.

henna creme

Jeśli chodzi o samą koloryzację, a właściwie już efekt końcowy - produkt trzyma się dłużej niż Venita Henna Color (przy codziennym myciu ok.1,5 tygodnia). A co najważniejsze - nie wypłukuje się tak szybko i nie brudzi ręczników i wszystkiego w koło.

Włosy po koloryzacji są gładkie i miękkie. Najważniejszy jednak efekt według mnie to to, że wydają się dużo grubsze niż są w rzeczywistości. 
Wypróbowałam kolor ,,ciemny brąz''. Niewiele się różnił od mojego naturalnego koloru, jednak nadał mu głębię, którą chciałam otrzymać.

Przyznaję, że w najbliższym czasie chcę jeszcze wypróbować szampony koloryzujące firmy Marion, jednak do tego czasu Delia jest moim faworytem.

Macie jakieś doświadczenia (dobre lub złe) z tym produktem? Czekam na Wasze komentarze;)

5 komentarzy:

  1. Nie próbowałam jeszcze tego produktu ale na wakacje spróbuje, faktycznie venita bardzo szybko się wypłukuje i moje włosy o niej są błyszczące, aż za bardzo, czego strasznie nie lubię bo przy tym ciężko się je układa :/ mam nadzieję że tu tak nie będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten balsam z Venity - porażka - 2 miesiące mi włosy wypadały po koloryzacji tym balsamem choć dermatolog twierdził że to nie możliwe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś może herbatki z krzemionki? : http://dp-good-for-you.blogspot.com/2011/06/herbata-krzemionkowa-czyli-wos-z-gowy.html jest super jeśli chodzi o wypadnie włosów:)

      Usuń
  3. Z Mariona nie polecam, przynajmniej brązu. Kiedyś wyszedł mi piękny, czekoladowy brąz, ładnie się trzymał i nie brudził wszystkiego w koło, ale ostatnio coś się zmieniło i duuuupa nie koloryzacja. Kolor nic nie złapał. Nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję poeksperymentować z henną, bo póki co nie znalazłam nic co dałoby efekty jakich oczekiwałam.

      Usuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl