2011/07/31

Pojedynek żeli do golenia: Gillette Vs AA (Męskim okiem)

pojedynek żeli do golenia

Ocena żel Gillette: 4/6
Ocena żel AA: 6/6

Co mówi producent:
W przypadku firmy Gillette, producent zapewnia, że produkt jest przeznaczony dla skóry wrażliwej. Pomaga on łagodzić podrażnienia, a przy tym redukuje tarcie i polepsza poślizg maszynki, jest stworzony specjalnie dla skóry wrażliwej, z delikatną formułą z aloesem.

Firma AA i jej produkt prezentuje się następująco. Jest to żel do golenia aktywnie nawilżający. "Podczas golenia skóra narażona jest na podrażnienia i zacięcia. Formuła żelu zawiera masło Shea, które dostarcza skórze substancji odżywczych i nawilża, a witamina E wspomaga jej regenerację."


Moja opinia:
Wydawać by się mogło, że pianka Gillette jest to najlepszy i najpewniejszy produkt na rynku żeli do golenia dla mężczyzn. Wcześniej używałem jeszcze kilku innych żeli lecz zawsze wracałem do żelu firmy Gillette z myślą, że jest to idealny produkt ale nie do końca byłem z niego zadowolony.
Pomimo, zapewnień producenta, że produkt jest przeznaczony do cery wrażliwej pojawiało się uczulenie.

Zapach pianki jest przyjemny lecz zbyt intensywny. Dlatego też właśnie odważyłem się zaryzykować i użyć pianki firmy AA, pewnie zastanawiacie się jaka była moja pierwsza reakcja? Pomyślałem to jest właśnie to czego zawsze mi brakowało w żelu konkurencyjnej firmy.

Pianka ma niesamowity zapach przyjemny i łagodny, taki sam zapach ma balsam firmy AA( recenzja już wkrótce) poza tym pianka szybko się wchłania w skórę i zmiękcza idealnie zarost, nie powoduje podrażnień.

Po goleniu czuć świeżość, warto dodać, że witamina E i masło Shea zapewnia odpowiednią kurację ochronną oraz działa na naszą skórę rewitalizująco.

Oba produkty są wydajne, oraz cena produktów jest zbliżona a mianowicie wahać może się od 12 do max 16zł.

8 komentarzy:

  1. mój tata używa z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój tata, a czasem nawet ja używamy takiej wielkiej z Biedronki. Ciemna butelka i zielona nakrętka, nazwya się bodajże SKINO. Polecam serdecznie, wypróbuj.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mój mężczyzna jest wierny żelowi i piance Wilkinson :) też niedługo wystosuję recenzję, bo ma dwa do porównania ;) Póki co skusił się na recenzję perfumy męskim okiem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój M. chwali sobie piankę z FM, stwierdził, że to najlepsza jaką miał. Natomiast mój tato używa kremu do golenia Nivea (zwyczajny) i też zadowolona, ja natomiast nogi golę na piankę z mydła, więc każdy ma swoje preferencje =]

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja mam BARDZO nieprzyjemne starcie z Gilletem, po tym jak po nabyciu tej pianki zamiast ładnego płynu zaczęła lecieć jakaś błotnista, brązowa breja. AA zdecydowanie lepszy.

    AS.

    OdpowiedzUsuń
  6. No i przy tym pianka AA jest bardzo skuteczna podczas golenia gęstszego, kilkudniowego zarostu, tak tylko doradzam:)

    Arkady Saulski

    OdpowiedzUsuń
  7. polecam żel do golenia z lidla firmy Cień,uważam że żele są lepsze niż pianki do golenia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój komentarz! Zachęcamy do przejrzenia starszych postów. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu: kontakt@dpblog.pl

Instagram @dpblogpl